Nie każdy jest wielbicielem takich miejsc, ale jeśli choć raz marzyliście, żeby przenieść się w klimaty z „Misia”, to ten bar jest dla Was. Powstał w 1964 r. i od tej pory prawdopodobnie nic się tu nie zmieniło (no, może przybyło logo coca-cola). Cały czas spotykają się tu okoliczni menele, żeby na stojąco wychylić z musztardówki parę łyków wódki, ewentualnie zagryźć bułką z kapustą.

Oczywiście turystów się tu nie uświadczy, miejsce jest absolutnie autentyczne, nie wymieniane w żadnym z przewodników.

Ze względu na swój niepowtarzalny klimat wyjątkwo lubię ten bar, chociaż moje pierwsze pojawienie się tam tak zaniepokoiło obsługująca panią, że zaalarmowała właściciela („chyba prasa”). Ten, uspokojony rozmową, zdradził mi inne podobne punkty.

Adres: ul. Mencynskiego

Ceny: śmiesznie niskie

 

Aktualizacja 28.11.2016:

Niestety bar już nie istnieje. W pomieszczeniu jest obecnie remont.

dodaj do notanika