lwow.info

przyjedź – my załatwimy resztę!

Przejdź do treści ↓
  • Główna
  • wpisy
    • mapa wpisów
  • kim jesteśmy?
    • kontakt
    • referencje
  • usługi
    • bilety do Opery
      • libretta
    • przewodnicy
    • obsługa grup
  • o Lwowie
    • historia
    • położenie geograficzne
    • wydarzenia
  • informator
    • jedzenie
    • noclegi
    • pieniądze
    • podróż
    • rok we Lwowie
    • transport miejski
    • warunki sanitarne
    • zakupy
  • fotokresy
cze
29

Don Kichot

Prolog

Do miasta przyjeżdża cyrk z m.in. klaunami, iluzjonistami, akrobatami, tancerzami i zwierzętami. Jednym z klaunów jest Sancho, któremu bardzo podoba się tłum, szczególnie dzieci. Jednak nic nigdy nie dzieje się tak, jak się tego spodziewamy. Przyszłość cyrku jawi się w czarnych barwach, Sancho nie dostaje wypłaty i z dnia na dzień zostaje bez pracy.

Akt I

Zagubiony Sancho stara się znaleźć nowe zatrudnienie. Przypadkowo trafia do antykwariatu. W środku zagaduje go dziwny mężczyzna, któremu były klaun opowiada o cyrku, utracie zajęcia i swoim zamiłowaniu do przygód. Mężczyzna nazywa się Don Kichot i obiecuje pomóc Sancho w odzyskaniu pracy w zamian za towarzystwo w podróży. Cyrkowiec zgadza się i obydwaj zastanawiają się, skąd wziąć konie potrzebne do wyprawy. Postanawiają udać się do cyrku, gdzie właśnie odbywają się próby.

W centrum zainteresowania znajduje się Kitri, córka dyrektora cyrku. Na zewnątrz znajduje się Basilio, który nie jest artystą, tylko służącym. Do jego obowiązków należy karmienie koni, troska o urządzenia oraz wszystkie inne zadania, których nie chcą podejmować się inni. Basilio i Kitri kochają się, ale w obawie przed ojcem Kitri spotykają się potajemnie.

Koń zwany Rosinante wbiega do środka galopem i zwraca na siebie uwagę Don Kichota, który bardzo pragnie go zdobyć. Pojawia się Gamache, artysta z zewnątrz, który chodzi po linie przed dyrektorem cyrku – Pepponem, jednak nie udaje mu się wywrzeć wrażenia na krytycznym widzu. Dyrektor chce zobaczyć następny popis w wykonaniu Zaklinacza Węży, który grą na flecie stara się skłonić olbrzymiego węża do wyjścia z pudła. Na koniec fakir zakłada sobie węża na ramiona. Nagle Don Kichot, przekonany, że wąż zadusi Zaklinacza, zabija zwierzę drążkiem linoskoczka. Wszyscy są zszokowani. Gdy wrażenie ustępuje, na arenę wchodzi mężczyzna rzucający nożami i jego asystentka. Kobieta tańczy wśród ostrzy, podczas gdy mężczyzna ma założoną na oczy opaskę. Don Kichot wyczuwa niebezpieczeństwo! Próbuje zniszczyć noże i kopiąc artystę, wyrzuca go z areny. Widzowie są wstrząśnięci jego dziwnym zachowaniem.

Dyrektor, chcąc kontynuować przedstawienie, uspakaja tłum. Koleżanki Kitri przyciągają jego uwagę tańcząc na linie. Po nich występuje tancerz, który paraduje z Rosinante. Dzięki temu, że dyrektor jest bardzo zajęty poprawianiem i krytykowaniem przedstawienia, Kitri i jej ukochany Basilio mogą na stronie objąć się w tańcu. W końcu jednak dyrektor zauważa parę, wpada w szał i usiłuje rozdzielić zakochanych. Obserwujący tę scenę ludzie starają się powstrzymać tyrana, on jednak się nie uspokaja. W ogólnym zamieszaniu młodym udaje się uciec.

Akt II

Próbując się ukryć, Basilio i Kitri wchodzą do powozu El Melenasa, cyrkowego czarodzieja. Ich wprawa świadczy o tym, że robili to już wcześniej. Zdaje się im, że są bezpieczni, ale tak nie jest – za zakochanymi wyrusza pogoń. Należy do niej Don Kichot na Rosinante, którego uważa za swoją własność. Sancho, dyrektor i Gamache śmieją się z jego dziwnego zachowania. Grupa zatrzymuje się przed powozem czarodzieja. Don Kichot odkrywa w nim Basilio, Kitri oraz małe, czarne stworzenie. Chcąc ochronić przed nim kochanków, ściga je, jednak nie udaje mu się go złapać. Nagle, znikąd, z kryształową kulą pojawia się czarodziej. Przerażony Don Kichot ponownie wyczuwa niebezpieczeństwo, mimo że młodzi odchodzą z czarodziejem. Z powodu tych wydarzeń wnętrze powozu maga nagrzewa się i El Melenas uruchamia wentylatory, by je wychłodzić. Pracujące wentylatory rzucają olbrzymie cienie i nerwowy Don Kichot staje z nimi do walki. Widząc olbrzymich rozmiarów potwora, rusza na niego z lancą w dłoni, ale niestety upada i mdleje. Wszystko znika. Don Kichot widzi w wyobraźni wiele kobiet jakby za welonem z mgły. Jedna z nich podchodzi do niego. To Dulcynea, która chce mu pokazać świat. Don Kichot pragnie jej dotknąć i wtedy wraca mu przytomność. Powracając do rzeczywistości, patrzy w oczy Sancho, który oddycha z ulgą. Następnie pomaga przyjacielowi wstać i obaj zapalają papierosy.

Akt III

Sancho i Don Kichot siedzą na snopku słomy. Popołudniowe przedstawienie dobiega końca i artyści dołączają do nich, by odpocząć. Nagle słoma zaczyna się palić. Tłum wpada w panikę. Gdy ogień się rozprzestrzenia, z wiadrami w ręku pojawia się Basilio i gasi płomienie, co wywołuje radość wśród gapiów, szczęśliwych, że Basilio zachował zimną krew. Nawet dyrektor chwali Basilia i obiecuje, że spełni przynajmniej jedno jego życzenie. Basilio dokładnie wie, czego chce – prosi o rękę Kitri. Ojciec nie ma innego wyjścia i udziela młodym błogosławieństwa. Panuje ogólne podniecenie, wszyscy wspólnie planują wesele. Jego dzień w końcu nadchodzi, wszyscy tańczą i świętują, a Basilio ma możliwość zaprezentowania swoich artystycznych umiejętności. Nawet Sancho zakłada strój klauna i odgrywa głupca. Jedynie Don Kichot, pragnąc spokoju, nie bierze udziału w zabawie. Dulcynea pojawia się jak z niebiańskiego snu i zaklina Don Kichota, by ten poszedł za nią. Mężczyzna rozmyśla o swojej słabości i postanawia podążyć za Dulcyneą, gdziekolwiek się ona uda. Znika.

Epilog

Niestety cyrk wciąż nie ma pieniędzy i żadnych nadziei na przyszłość. Ślub nie rozwiązał problemów. Dlatego też dyrektor zmuszony jest nadal oszczędzać, a Sancho wciąż pozostaje bez pracy, poszukuje nowego zajęcia i nowych przygód.

{źródło}

  • Add to favorites
  • Email
  • Print
  • PDF
  • RSS
  • Blip
  • NK
  • Delicious
  • Facebook
  • Twitter

czytaj także:

  • 30 czerwca 2010 -- Trubadur
  • 30 czerwca 2010 -- Rigoletto
  • 30 czerwca 2010 -- Madame Butterfly
  • 30 czerwca 2010 -- Aida
  • 30 czerwca 2010 -- Straszny dwór

Kategoria: różne.
Tagi: libretto

← Cyrulik sewilski
Giselle →

Zostaw odpowiedź

Kliknij tutaj, aby anulować odpowiadanie.

Obraz CAPTCHY
Odśwież obrazek

RSS Komentarze

  • Najnowsze wpisy

    • nostalgia
    • powtarzalność
    • nieskończoność
    • przerwa urlopowa 28.04-6.05
    • 8 lwowskich historii miłosnych
    • 7 pomysłów na Lwów zimą
    • 1000 fanów!
    • Charles Bukovsky
    • K’Kawa 6/10
    • Cafe No. 1 10/10
  • archiwum

    • Maj 2012 (3)
    • Kwiecień 2012 (1)
    • Luty 2012 (2)
    • Grudzień 2011 (1)
    • Listopad 2011 (8)
    • Październik 2011 (1)
    • Wrzesień 2011 (1)
    • Lipiec 2011 (1)
    • Czerwiec 2011 (9)
    • Maj 2011 (10)
    • Kwiecień 2011 (7)
    • Marzec 2011 (7)
    • Czerwiec 2010 (18)

  • Kategorie

    • co robimy (14)
    • co słychać (5)
    • dokąd jechać (7)
      • Podole (5)
      • Wołyń (2)
    • gdzie jeść i pić (10)
    • przewodnik (8)
      • historia (1)
      • legendy miejskie (1)
      • miejsca (1)
      • naj (3)
      • postacie (2)
    • różne (22)
    • zdjęcia (3)
architektura Baal Szem Tow Brzeżany cmentarz Czartoryscy drogi gra miejska historia jedzenie judaica katedra ormiańska kawa kawiarnia kirkut kościół krajobraz Krzemieniec libretto Lwów Międzyboż muzeum opera Ormianie Podole renesans renowacja restauracja rozrywka Rynek secesja Sieniawscy Tarnopol Tarnopolskie teatr Ukraina usługi Wielkanoc Wielki Głód Wołyń zabytki zamek zdjęcia ZSRR święta Żydzi

© 2012 lwow.info | Szablon hoPE: Patrick | tłumaczenie: WordpressPL