Bukovel to największy i najbardziej nowoczesny ośrodek narciarski na Ukrainie. Czy warto się tam wybrać? 


Od razu powiem, że warto. Choć, jak wszędzie, oprócz plusów są i minusy.

Bukovel. 2017

Bukovel – położenie i dojazd

Choć przyjęło się mówić o Bukovelu, jak o miejscowości, jest to naprawdę nazwa nieznacznego (1127 m) szczytu w Gorganach, którą pożyczył sobie ośrodek narciarski. Sam ośrodek leży na terenie wsi Polanica, która poza sezonem jest po prostu jedną z góralskich, huculskich wsi, z koniami pasącymi się pod nieczynnymi wyciągami. 

Najbliższe duże miasto to Iwano-Frankiwsk (dawny Stanisławów), do którego docierają autobusy rejsowe oraz samoloty z Polski. Stąd kilkanaście razy dziennie odjeżdżają autobusy do Bukovela (ok. 100 km). Można także skorzystać z linni kolejowej przecinającej grzbiet karpacki i wysiąść na którejś z pobliskich stacji: W Jaremczu, Tatarowie, Worochcie czy Jasini i tam szukać transportu dalej. Na miejsce dojedziemy „marszrutką” lub taksówką – koszt z najbliżej położonego Tatarowa to ok. 200 uah (27 zł). 

Najwygodniej jest jednak dotrzeć do Bukovela własnym samochodem – podróż ze Lwowa zajmie ok. 4h, po drodze można odwiedzić Iwano-Frankiwsk, a jakość nawierzchni będzie dla Was przyjemną niespodzianką.

Bukovel. 2017

Bukovel – zakwaterowanie

Tutaj rozpiętość i cenowa, i jeśli chodzi o warunki, jest ogromna. Wieś jest placem niekończącej się budowy, co roku powstają nowe pensjonaty i hotele, masę noclegów oferują także sąsiednie wsie. Ceny bardzo się wahają w róznych sezonach roku, swoje apogeum osiągając w okresie prawosławnych świąt Bożego Narodzenia, 6-8 stycznia (w tym roku najwyższe ceny startowały 2 stycznia, na Sylwestra było jeszcze nieco taniej). Najlepsze cenowo okazje dla narciarzy trafiają się przed sezonem i w jego końcówce – w Bukovelu jest to po długim weekendzie 9 marca (na Ukrainie dzień wolny od pracy). Ceny potrafią spaść nawet 3x. 

Najlepiej położone hotele mają wyjście bezpośrednio na stok – są to m. in. hotel Bukovel i Radisson.

Jeśli nie macie możliwości polowania na okazje i obowiązują was terminy świąt i długich weekendów, niestety – tanio nie będzie. Dla przykładu, w minionego dopiero Sylwestra domek z dwoma sypialniami (4 osoby) w średnim standardzie w Tatarowie kosztował ok. 700 zł, pokój 2-os. w tym samym ośrodku ok. 400 zł. Ceny można śledzić na bieżąco na portalach bookingowych w internecie. 

Bukovel. 2017

Bukovel – narty i snowboard

Najwiekszą zaletą Bukovela jest 68 km stale dośnieżanych i dobrze przygotowanych tras. Dzięki temu sezon narciarski trwa tutaj co najmniej do końca marca. Co roku przybywają nowe trasy, które są połączone ze starszymi, już istniejącymi. Można zaliczyć wszystkie, nie odpinając nart. 

Działa 14 wyciągów krzesełkowych. Początkujący najchętniej korzystają z trasy nr 7, która startuje w samym centrum Bukovela, jest szeroka, płaska i niezbyt długa, zazwyczaj są na niej najwieksze kolejki do wyciągu. Niebieskie trasy znajdziemy w każdej części ośrodka, docierają one na najwyższe szczyty w okolicy (góra Dowha, 1372 m., czyli ok. 500 m ponad poziom samej wsi), początkujący nie są skazani na nudne jazdy w niższych partiach. Zazwyczaj równolegle z niebieską biegnie alternatywna trasa czerwona. Czarnych jest najmniej, wiekszość zgrupowana w odległej części ośrodka, pod wyciągiem nr 16. 

Do najciekawszych widokowo należą trasy 1a-e (wyciągi 1 i 2), z których przy ładnej pogodzie rozpościerają się widoki na najwyższe pasmo Karpat Ukraińskich z Howerlą i Popem Iwanem. 

Koszty skipassów są bardzo różne w zależności od okresu. Najtaniej kupować je czywiście latem. W sezonie sylwestrowym kupowany na miejscu 5-dniowy skipass kosztował 3740 uah/500 zł (obecne ceny tu). Dla dzieci są zniżki, do 5 lat dzieci jeżdżą bezpłatnie. 

Na miejscu działa niezliczona ilość wypożyczalni sprzętu. Mimo to w najbardziej obleganych okresach nart może zabraknąć! Koszt pary nart to 150-400 uah/dzień (20-54 zł). 

Wyciągi działają do godz. 16.30, niektóre trasy są czynne dłużej i oświetlane po zmroku (1, 7, 14). 

W Bukovelu nauką jazdy zajmują się tylko licencjonowali instruktorzy, osobno dla dzieci i dorosłych. Punkty szkoły narciarskiej i snoboardowej znajdują się koło parkingu przy wyciągu nr 7 i na centralnym placyku koło wyciągu nr 2. Koszt zajęć indywidualnych to ok. 500 uah/h (67 zł), przy kilku osobach cena spada do ok. 300 uah/40 zł (wliczona cena skipassa na czas nauki i przejście na wyciągi poza kolejkami). Aby uczyć swoich najbliższych należy się zarejestrować w administracji ośrodka. 

Bukovel. 2017

Bukovel – infrastruktura

Z racji tego, że Bukovel jest ośrodkiem bardzo młodym (ma 10 lat), to wszystko jest tu nowe. Nie uświadczymy starego typu wyciągów czy orczyków (poza oślą łaczką), praktycznie przy każdym wyciągu – i na starcie i na górze – działają restauracje i bary, nie ma problemu ze znalezieniem wc. Dzięki dużej ilości tras rzadko zdarzają się kolejki – poza dwoma wyciągami w samym centrum praktycznie ich nie ma, nawet w najbardziej obleganych okresach. 

Najważniejsze punkty zlokalizowane są w centrum Bukowela – start wyciągów 7 i 2, informacja, apteka, szkoła narciarska, restauracje, kasy, punkt medyczny. 

W centrum znajduje się także ogromny, wielopoziomowy parking, choć moim zdaniem najwygodniej jest korzystać z parkingów pod gołym niebem przy samych stokach – w centrum przy trasie nr 7, czy dalej przy 14. Dzień parkowania kosztuje 50 uah, a można niemalże w nartach wyjść z samochodu i tak samo wrócić bez uciążliwych spacerów w butach narciarskich.

Sprawnie działa służba ratunkowa. 

Bukovel. 2017

Jeśli nie narty – to co? Bukovel – ceny.

Sporo atrakcji przewidziano także dla osób nie jeżdżących na nartach czy snowboardzie. Z centralnego placu jeździ wyciąg krzesełkowy pieszy na punkt widokowy (widok na pasmo Czarnohory), można przysiąść w kafejce i delektować się widokiem. W czasie świąt i długich weekendów wyciąg ten jest bardzo oblegany i trzeba odstać sporo w kolejce. 

Nieopodal znajduje się ukryta między drzewami szyna, zjazd po której oferuje przeżycia podobne do tych na amerykańskich górkach (400 uah/53 zł). Ze szczytu Bukovela do centrum można zjechać wyciągiem, lub… na linie w szelkach, lądując na samym dole na miękkich poduszkach (500 uah/67 zł). Lina ma 1130 m długości i jest jedną z najdłuższych tego typu atrakcji w Europie. Przy trasie nr 14 działa przeprawa rowerowa na linie przez rzekę (Bike Zip, 300 uah/40 zł). 

Można wybrać się na tor cartingowy, wycieczkę jeepem czy snowtubing.  

Tym, którzy nie cierpią na brak adrenaliny we krwi, swoje usługi oferuje lodowisko (65-120 uah/45 min – 8-16 zł), trzy spa, basen (z podgrzewaną sekcją na dworze), trasa saneczkowa (zjazd 290 uah/38 zł), psie zaprzęgi (1500-2500 uah/200-333 zł), jarmark z regionalnymi wyrobami i przysmakami. 

Bukovel. 2017

Podsumowując

Ja osobiście bardzo lubię Bukovel. Ostatni raz – na Sylwestra byliśmy większą grupą znajomych z Polski, razem kilkanaście osób z dziećmi (5-17 lat). Osoby jeżdżące na nartach, snowboardzie, słabiej, dobrze i bardzo dobrze, i całkiem nie jeżdżące. I mimo drobnych niedociagniec wszyscy byli zadowoleni, nawet ci, którzy wcześniej jeździli do Austrii; każdy znalazł coś dla siebie.

Uważam, że jest to fajna alternatywa dla choćby popularnej wśród Polaków Słowacji, nie ustępująca jej pod względem oferty i serwisu. Wśród ośrodków na Ukrainie Bukovel w ogóle nie ma konkurencji, wszystko inne pod względem infrastruktury jest daleko, daleko w tyle. 

W planach jest budowa podobnego ośrodka bliżej Lwowa – w okolicach Sławska, podobno pierwsze prace mają się rozpocząć już w 2019 r. 

A jakie są wasze wrażenia z Bukovela? Czy możecie go polecić, a może coś wam przeszkadzało? Czekam na komentarze. 

 

źródła:

https://bukovel.com/

 

 

dodaj do notanika