Cmentarz w Nawarii

Póki trwa listopad, pozostańmy przy tematach cmentarno-zaduszkowych. Chcę Wam dziś pokazać niezwykle ciekawe miejsce – cmentarz w Nawarii. Wspominałam o nim już kiedyś, ale tylko zdawkowo. Niestety, ani wtedy, ani teraz – choć minęło już 10 lat – nie mogę znaleźć żadnej informacji na temat autora (autorów) tych wyjątkowych nagrobków.

Anonimowy mistrz

Mogę się jedynie domyślać, że w początkach XX w. zjawił się w Nawarii lub w okolicy samorodny talent, który zrealizował się jako majster kamieniarski. Wykształcić własny, rozpoznawalny styl – grubo ciosana z kamienia postać Ukrzyżowanego otoczona filigranowo wykonanym wieńcem dębowym z gałęzi wyrastającej z drzewa Krzyża. Cokół-Golgota zdobiony jest motywamu kwiatów, róż. Twarze świętych i aniołów są pucułowate, a ich fryzury i fałdy sukien układają się w symetryczne wzory. Nie wszystkie o tym samym poziomie artystycznym – mistrz miał pewnie naśladowców, może uczniów?

Epitafia pisane niewprawną ręka, zdarzają się błędy ortograficzne – „pszeżywszy lat..”. Tam, gdzie udało się odczytać datę, wskazuje ona na pochówki w latach 30. XX w. 

Jeżeli ktoś posiada więcej informacji na ten temat, byłabym bardzo wdzięczna. 

(zdjęcia z 2007 r.)

dodaj do notanika