Znalazłam ciekawy artykuł, który opisuje losy kościoła ormiańskokatolickiego we Lwowie i Galicji w czasie i po II wojnie światowej:

S. L. Azizian „Sytaucja lwowskiej archidiecezji Ormiańskiego Kościoła Katolickiego w czasie II wojny światowej”. Artykuł został opublikowany w czaspiśmie The World of the Orient, 2016 r., nr 4. Całość (po ukraińsku) można przeczytać tu (link).

Autor zwraca uwagę na ciekawe fakty: od 1938 r., czyli od śmierci abp. Teodorowicza kościół ormiański nie miał arcybiskupa, gdyż nowego Watykan nie zdążył zatwierdzić. W związku z tym wszystkie kontakty ze Stolicą Apostolską odbywały się za pośrednictwem arcybiskupa greckokatolickiego Andrzeja Szeptyckiego, jako jedynego arcybiskupa wchodnich kościołów katolickich na omawianym terenie.

Trzy grupy Ormian

W 1939 r., wraz z wybuchem II wojny światowej i zajęciem Lwowa przez bolszewików na terenie Galicji żyly trzy grupy Ormian: asymilowani polscy Ormianie, katolicy, zasiedziali na Kresach od wieków; Ormianie którzy osiedlili się w Galicji po 1917 r., uciekając przed rewolucją bolszewicką – zazwyczaj ludzie zamożni i wykształceni, wierni Ormiańskiego Kościoła Apostolskiego; Ormianie sprowadzani przez nową władzę w charakterze funkcjonariuszy i fachowców. Byli to najczęściej ludzie wychowani w środowisku kościoła apostolskiego, ale jako bolszewicy formalnie byli ateistami. Dwie ostatnie grupy, w odróżnieniu od polskich Ormian, mówiły po ormiańsku. Nie ma oficjalnych danych na temat liczebności tych grup, poza wyznawcami kościoła ormiańskokatolickiego, których było w owym czasie w Galicji ok. 5,5 tys. w ośmiu parafiach – we Lwowie, Brzeżanach, Stanisławowie, Tyśmienicy, Łyścu, Kutach, Śniatyniu i Horodence.

Ratowanie Żydów i aresztowanie Kajetanowicza

Ormiański Kościół Katolicki w czasie okupacji niemieckiej, podobnie jak inne Kościoły, ratował Żydów, masowo wystawiając im metryki chrztu. Wg autora, który powołuje się na dane z protokołów przesłychań, znajdujących się w archiwum SBU, sam Dionizy Kajetanowicz, wikariusz generalny, miał wystawić osobiście kilkaset takich dokumentów, za co w 1943 r. aresztowało go Gestapo. Został zwolniony po ogromnej łapówce wpłaconej przez Kościół gestapowcom (tę informację podaje autor powołując się na późniejsze protokoły przesłuchań Kajetanowicza i Kazimierza Romaszkana przez NKWD). Jednocześnie pertraktacje z hitlerowcami w jego sprawie prowadził Szeptycki, który starał się też o pomoc z Watykanu.

Ormiański Komitet Narodowy i kolaboracja

W okresie okupacji niemieckiej Lwowa wielu Ormian doświadczyło prześladowań ze względu na swoje fiyczne podobnieństwo do Żydów. Z tego powodu wielu z nich chrzciło się w Ormiańskim Kościele Katolickim, którego metryka chroniła przed losem Żydów – chyba, że uznano ją za fikcyjną. Dokumentem, który dawał lepszą ochronę, było zaświadczenie z Ormiańskiego Komitetu Narodowego w Warszawie (filia berlińskiego), potwierdzające narodowość. Członkami komitetu, który od 1943 r. działa także we Lwowie, byli głównie antyradziecko nastawieni emigranci, których III Rzesza chciała wykorzystać w swoich celach, tworząc z nich m. in. bataliony Wermachtu. Dwa takie ormiańskie bataliony stacjonowały pod Lwowem. Polscy Ormianie nie tylko z tym kolaboranckim tworem nie chcieli mieć nic wspólnego, ale także wstęp do niego mieli wzbroniony przez samych Niemców.

Dionizy Kajetanowicz wydał zezwolenie na dwa nabożeństwa w tygodniu, odprawiane w katedrze ormiańskiej przez duchownego Ormiańskiego Kościoła Apostolskiego.

Prześladowania i likwidacja

Po wojnie rozpoczęły się prześladowania Ormiańskiego Kościoła Katolickiego. Nowa władza złożyła „propozycję nie do odrzucenia” – zerwania związków z Watykanem i połączenia się z Kościołem Apostolskim. Odmowa poskutkowała prześladowaniami oraz przesiedlenia do Polski. Lwowscy Ormianie najdłużej opierali się deportacjom. W Łyśću i Kutach (aż do 1956 r.) potajemnie odprawano msze. Dionizy Kajetanowicz i Kazimerz Romaszkan trafili do łagrów na podstawie sfabrykowanego procesu i fałszywych oskarżeń o kolaborację. Kajetanowicz zmarł w łagrze, Romaszkanowi udało się wrócić i wyjechać do Polski. W 1946 r. Ormiański Kościół Katolicki na Ukrainie oficjalnie przestał istnieć.

 

* Czy wiesz, że możesz komentować logując się za pomocą facebooka, google, twittera, disqus lub bez logowania? Wystarczy, że klikniesz ramkę Rozpocznij dyskusję> Nazwa> Wolę pisać jako gość. 

dodaj do notanika