W czasie przyjścia Jana III na świat, który się urodził dnia wtórego czerwca 1624 r., w wigilię Przenajświętszej Trójcy, zdarzyła się dziwna przygoda zrządzeniem niepojętej w swych cudach Opatrzności. Skoro bowiem odebrano niemowlę, a po obmyciu położono na stole marmurowym*, który w tej chwili jak gdyby zrysowany piorunem, na dwoje przepękł się. Rzecz dziwna przytomnych zasępiła, a wielebny ojciec Siemaszko z monastyrku bazyliańskiego, znajdujący się przy tym milczeniu, rozerwał je tymi słowy: „Snadź, że niemowlę to z poręki wszechmocności chwałę odebrało, która w całym chrześcijaństwie walor mieć będzie; świetna ta jednak chwała w czasie dalszym przepęknie się i polskiemu narodowi szkodliwą się stanie.”

* Stół ten jest czarny; długości najmniej trzech łokci; wzdłuż idzie rysa; później nie wiadomo dlaczego, kazano go przeciąć na dwoje i teraz tworzy dwa mniejsze stoły znajdujące się w Podhorcach.

dodaj do notanika