Jeżdżąc po Kresach zawsze warto zaglądać na cmentarze. To nie tylko miejsca spoczynku martwych i zadumy dla żywych, ale i całe kroniki miejscowości, której mieszkańcy są tam pochowani. 

Podczas wizyty w Podhajcach w 2012 r. odwiedziliśmy również cmentarz, na którym nasi goście szukali grobów rodzinnych, szczęśliwie zachowanych i odnalezionych dzięki charakterystycznej formie nagrobka i ogrodzenia. Cmentarz jest zresztą przepiękny – pełen starych, kamiennych krzyży i nagrobków z figurami świętych. Niektóre z nich pochodzą z I poł. XIX w. Na nagrobkach można odczytać epitafia, a także pewne informacje o zmarłych:

INRI

Tu

leży Iakób Kułakoski któren

żył lat 63 umarł dnia 26 marc

wdzięczny syn Franciszek

ten pomnik położył

Na grobach trójki z rodziny Kułakowskich ustawiono figury ich świętych patronów – św. Antoniego, św. Cecylii (z instrumentem muzycznym – patronka muzyki) i św. Jana.

Cmentarz w Podhajcach, 2012

Nieco dalej pochowano proboszcza greckokatolickiego. Epitafium na jego nagrobku jest w dwóch językach, polska wersja głosi:

Ks. Jan Woliński

gr.kat. proboszcz Podhajec

d. 22/12 1822 r. w 58 r. życia

w 32 r. kapłaństwa zmarły

poleca duszę swoją modłom

przyjaciół i znajomych

Nie brakuje pięknych rzeźb nagrobkowych, jak choćby ocierający łzę dziadek – może po stracie żony lub dziecka? Epitafium było nieczytelne. 

W kilku miejscach odnajdujemy też różne wersje popularnego wiersza nagrobkowego autorstwa Jana Nepomucena Kamińskiego, który był niezwykle popularny w XIX w:

Co miałem najdroższego

W tym się grobie mieści

Śmierć mi wszystko zabrała

Nie wzięła boleści

 

W rok po naszej wyprawie cmentarz został uporządkowany w ramach akcji „Mogiłę pradziada ocal od zapomnienia”. Widać, że i ktoś z miejscowych tam działa, bo nagrobki są regularnie bielone, a napisy poprawiane czarną farbą. 

 

Wszystkie zdjęcia:

 

źródła

http://www.studiowschod.org.pl/rpodhajce2013.htm

http://www.studiowschod.pl/bialokrynica-i-podhajce-relacja-z-akcji-mogile-pradziada-ocal-od-zapomnienia/

 

dodaj do notanika