Pan Franciszek urodził się w Rozdole. Jego ojciec był szewcem, szył buty dla hrabiego Lanckorońskiego. W 1945 r., jak wielu innych musiał opuścić swoje rodzinne strony. W tym roku po raz pierwszy wraz z synem odwiedził Lwów i Rozdół, gdzie dzięki Towarzystwu Pomocy Polakom „Wielkie Serce” w Nowym Rozdole udało się nawiązać kontakt z p. Michałem, który oprowadził nas po historycznych miejscach i miejscach bliskich Panu Franciszkowi. Pogoda była piękna, a atmosfera wzruszająca.