Jesień nie odpuszcza i ani kroku nie ustępuje zimie. Pogoda sprzyja spacerom. Dziś zapraszam Was na kolejny, w okolicy ulic Josypa Slipyja, Tołstoja i Tarnawskiego (przed wojną odpowiednio: Sobińskiego, Krasińskiego, Tarnowskiego). 

Historycznie wzgórze nazywano imieniem św. Jacka, który miał się gdzieś w tej okolicy ukrywać przez Tatarami. Ulice zostały zabudowane w okresie międzywojennym i przed pierwszą wojną światową. Można tu zobaczyć zarówno eklektyczne i secesyjne kamienice, jak i ciekawe wille w stylu art deco i oszczędną zabudowę przeznaczoną dla klasy średniej z okresu międzywojennego. Wszystko tonące w zieleni i z prześwitującymi gdzieniegdzie widokami na stary Lwów. O widokach z Góry św. Jacka pisałam już tu.

Można tu także spotkać polskie napisy (nie zawsze historyczne ;) i obwoźnego sprzedawcę… ziemniaków. 

dodaj do notanika