W sobotę w lwowskiej gazecie pojawiła się informacja o tym, że Ukraińcy przekraczający granicę polską w Krościenku samochodem na francuskich rejestracjach zapłacili mandat za naklejkę z tryzubem na bagażniku. Jak zostało zaznaczone, pogranicznik działał zgodnie z prawem, ponieważ ukraiński symbol państwowy stał w sprzeczności z francuskimi rejestracjami, jednak podróżująca para poczuła się urażona i poniżona, kiedy kazano im zedrzeć naklejkę. Odmówili i zapłacicli karę.

Powstaje pytanie, czy można było inaczej? Czy funkcjonariusz Straży Granicznej mógł wykazać nieco empatii i wejść w skórę Ukraińców, którzy mieszkają we Francji, aby zarobić na pozostającą w kraju rodzinę? W kraju ogarniętym wojną i kryzysem. Czy nie można było poprzestać na upomnieniu, a nawet po ludzku nie zauważyć tej naklejki?

Następnego dnia natomiast odbył się Marsz Orląt w Przemyślu, który jako żywo przypominał mi napotkany kiedyś we Lwowie marsz z pochodniami ukraińskich nacjonalistów. W trakcie tego wydarzenia, akurat kiedy marsz przechodził pod Domem Ukraińskim w Przemyślu, jakiś półgłówek krzyknął „śmierć Ukraińcom”, co doskonale zapisało się na kamerze ukraińskiego dziennikarza, który obserwował wydarzenie właśnie z okien tegoż Domu. Czy nie jest ciekawe, że polscy nacjonaliści, tak nienawidzący Ukraińców, są do nich zarazem tak bliźniaczo podobni ze swoimi hasłami? „Chwała nacji – śmierć wrogom”, albo „śmierć Lachom”, które pojawiło się kilka lat temu na jednym z polskich pomników we Lwowie?

Osobiście uważam, że takie hasła są dobrym znakiem rozpoznawczym ludzi bez czci i honoru. Oburzające jest to, że nikt za to nie przeprosił, choćby pan Choma, który chwilę wcześniej przemawiał na tym marszu i był tak dumny z jego uczestników. Ja w swoim imieniu przepraszam wszystkich, których ten głupi wybryk skrzywdził i zapewniam, że nie jest to stanowisko wszystkich Polaków.

Chociaż z dnia na dzień coraz ciężej to tłumaczyć… ziarno do ziarnka, a miarka się zbiera… co będzie, kiedy się uzbiera?

 

http://wz.lviv.ua/life/188621-za-tryzub-na-bahazhnyku-100-zlotykh-shtrafu

http://prostir.pl/przemysl-okrzyki-smierc-ukraincom-poblizu-centrum-ukrainskiego...

http://przemysl.naszemiasto.pl/artykul/zdjecia/marsz%E2%80%90orlat…l

* Czy wiesz, że możesz komentować logując się za pomocą facebooka, google, twittera, disqus lub bez logowania? Wystarczy, że klikniesz ramkę Rozpocznij dyskusję> Nazwa> Wolę pisać jako gość. 

  • To nie jest dobry czas :/
    Niestety nie rozliczona historia ciąży. Po jednej i po drugiej stronie. Po ukraińskiej – przecież nic złego nie robiliśmy. Po polskiej – oni uważają, że nic złego nie robili. Jak mogą !
    To będzie przynosiło takie skutki jak Pani pisze. Nie bardzo może byc inaczej. Niemcy narobili nam dużo więcej zła. Ale temat został jakoś tam (może nie idealnie ale jednak) przepracowany. I takich „akcji” nie ma – no jest ich znacznie mniej …
    Tak to widzę.
    A swoją drogą znów chcę pojechać do Lwowa. Ale to juz pewnie w nowym roku, niestety. Mam nadzieję, ze będzie to nadal tak przyjemne doświadczenie jak ostatnio.

  • Dawid Rozencwajg

    W wigilie wróciłem ze Lwowa . Tak co do przejawów Banderyzmu to poza pomnikiem Bandery , chorągiewkami na Jarmarku i kawą banderowską a także grafit w kształcie tych z belfastu nic nie widziałam .

  • Jan Sobieski

    Witaj Kasiu w nowym roku ! U Was we Lwowie jak w całej Ukrainie okres Bożego Narodzenia trwa w najlepsze u nas powoli przyzwyczajamy sie do nowego roku. To smutne co piszesz o antyukraińskich incyndentach. Myślę jednak, że pozytywne zachowania i tak przewaźają. Kasiu z jaką reakcją spotkał sie w Ukrainie film „Wołyń ” Smarzowskiego ?