Szukając czegoś w zdjęciach natknęłam się na obrazki zimowego Lwowa sprzed 10 lat. Czy miasto się zmieniło przez ten czas? Na pewno z większą regulanością jest sprzątany śnieg, który kiedyś zalegał w centrum całymi hałdami aż do wiosny. Znikły szpecące operę „atrakcje” w postaci dzikich przedsiębiorców oferujących foto na pluszowym lwie albo przejażdżkę plastikowym samochodem. Ohydny parkan budowlany zamieniła nie mniej ohydna fontanna (no dobra, troszkę mniej). Na alei przed operą działa teraz świąteczny jarmark. 

dodaj do notanika