Ciężko to nazwać odśnieżaniem. Niby jeżdżą plugi śnieżne, niby coś tam zgarniają, ale ulice i tak są pokryte grubą warstwą lodu i toną w śniegu, a pobocza w zaspach brudnych czarnych bryl, które wywiozą (gdzie??) dopiero na wiosnę.

– Czy w Moskwie odśnieżają?
– Póki nie przyjechalem do Lwowa, myslalem, że nie…

zima zaskoczyła drogowcówzima zaskoczyła drogowcówzima zaskoczyła drogowców
Ciekawy wynalazek – motocykl z przyczepką, na który ladują zgarnięty z ulicy śnieg.

dodaj do notanika