Czy przewodnicy chodzą na wycieczki? Tak, tak! i to po własnym mieście. Chodzą po to, żeby się dowiadywać więcej i więcej, i żeby Wam tę więdzę później przekazywać. W zeszłym roku latem byłam na wycieczce organizowanej przez żydowskie stowarzyszenie Hesed Arieh, którą prowadziła nasza koleżanka, p. Ola Kupczyńska-Lidowska. Dzięki pani Oli można było uzupełnić wiedzę na temat dzielnicy żydowskiej we Lwowie i to z pewnego źródła. Zapisałam sobie wówczas kilka ciekawostek.

Synagoga jest mężczyzną

Słynna lwowska synagoga „Złota Róża” nazywała się oficjalnie „Turej Zahaw”, co tłumaczy się jako „Złote Wrota”. Oficjalna nazwa nie mogła być rodzaju żeńskiego. 

Jak wiadomo, Złota Róża była przedmiotem sporu między gminą żydowską a jezuitami. Ostatecznie, po 9 latach sądów synagogę przyznano Żydom, ale w zamian za 20 tysięcy złotych na zakup ziemi pod kościół jezuicki. 

Synagoga Złota Róża, Lwów 2016

Synagoga Złota Róża, Lwów 2016

Mezuza

Mezuza, czyli mały pojmniczek wmurowywany we framugę drzwi w domu żydowskim zawiera fragment żydowskiego wyznania wiary – modlitwy Szma Israel, zaczerpniętej z Księgi Powtórzonego Prawa. 

Mezuza zawsze jest pod kątem i zawsze w 2/3 wysokości. W wielu domach w dzielnicy żydowskiej mezuzy się zachowały, schowane pod tynkiem, nie są już jednak koszerne – co pewien czas trzeba sprawdzać, czy tekst jest w należytym stanie. 

Mezuza, Lwów 2017

Mezuza, Lwów 2017

Kuczki

We Lwowie kuczki często były urządzane na strychach – specjalna konstrukcja pozwalała na otwieranie dachu i nocleg pod gołym niebem. Cześć zachowała się na dawnym przedmieściu krakowskim, można je zobaczyć obserwując lwowskie dachy z góry. 

Syn czy wnuk?

Dzielnica żydowska w obrębie murów była przepełniona, dlatego za sprowadzanie dodatkowych mieszkańców z przedmieścia były wysokie sankcje – przy zawieraniu ślubu z Żydem z przedmieścia dwie rodziny musiały dobrowolnie opuścić dzielnicę. Skutek był taki, że tylko 10% ślubów rejestrowano, a urodzone w niezarejestrowanych związkach dzieci zapisywano na dziadków i wujków. 

Podwórko w dzielnicy żydowskiej, Lwów 2017

Podwórko w dzielnicy żydowskiej, Lwów 2017

Nazwiska

Galicyjscy Żydzi zawdzięczają nazwiska władzy austriackiej, która pierwsza ich policzyła i uczyniła równoprawnymi obywatelami miasta. Nazwisko zazwyczaj tworzono od zajęcia głowy rodziny, nazwiska geograficzne, używane w innych zaborach nie były dozwolone. 

dodaj do notanika