Odwiedzają nas sikorki – co najmniej cztery, są tak odważne, że spacerują po balkonie, przekomarzają się i przeganiają jedna drugą. Wysypany dla nich słonecznik znika błyskawicznie. Rano Wasyl widział sójkę. A przed chwilą był dzięciołek – ciekawe, jaki to gatunek, takie są do siebie podobne. Podziobał słoninę na podwórku u sąsiadów i spłoszył się.

dodaj do notanika
otwórz notatnik

notatnik

skasuj listę info

Teraz możesz zebrać swoje ulubione miejsca, opisywane przeze mnie, w na jednej liście.
Z pewnością ułatwi to planowanie podróży do Lwowa!

Lista będzie nadal dostępna przy kolejnych wizytach z tego samego komputera, nawet bez logowania. zamknij
wyślij na e-mail... udostępnij na Facebook... widok mobilny

Send your list to a friend

FROM: (Your email): TO: (Your friend's email): Your message:
Send