
Mosty Wielkie. Synagoga
Mosty Wielkie, położone po drodze ze Lwowa do Bełza, były kiedyś całkiem sporym miasteczkiem z dużą społecznością żydowską (na przełomie XIX i XX w. – 1/3 ludności). W przywileju lokacyjnym zaznaczono, że zamieszkujący osadę Żydzi mają się cieszyć tymi samymi przywilejami, co ci z Bełza.
W czasie II wojny światowej Niemcy utworzyli w Mostach Wielkich getto i obóz pracy przymusowej. Później część Żydów przesiedlono do Żółkwi i Sokala, gdzie większość z nich zginęła lub została wywieziona do obozu zagłady w Bełżcu. Pozostali w obozie pracy zostali zamordowani w czasie masowej egzekucji 10.02.1943 r. – tego dnia zginęło co najmniej 1150 osób.
W Mostach Wielkich urodził się Jerzy Czarnecki (pierwotnie Isaac Steger), który był jednym z niewielu członków społeczności, którzy przeżyli Holocaust. Czarnecki pracował jako inżynier jądrowy, początkowo w Polsce, a po fali wystąpień antysemickich w 1968 r. – w Szwajcarii. Był jednym z ekspertów badających skażenie po katastrofie w Czarnobylu.
Czarnecki działał także na rzecz upamiętnienia Żydów w Mostach Wielkich – z jego inicjatywy zabezpieczono ruiny synagogi, zebrano i wyeksponowano zachowane macewy, a także upamiętniono miejsce masowych mordów w pobliskim lesie. Napisał on także książkę wspomnieniową. W 2005 r. powstał film opowiadający o pierwszej podróży Jerzego Czarneckiego do Mostów Wielkich od czasów wojny „From Galicia to Aargau” (https://vimeo.com/ondemand/fromgaliciatoaargau).
źródła:












Obawiam się, że wkrótce piękna synagoga w Żółkiew będzie podobnie wyglądać…