akwizytor
Dzwonek do drzwi.
– A Was już zapraszali?
– Na co?
– Na wystawę-jarmark, w pałacu sportu „Ukraina”…
– Nie, dziękuję.
– Nie interesuje was?
– Nie.
– Aha. Dobrze. Do widzenia.
zobacz także:
Subskrybuj
Login
0 komentarzy
Najstarsze












