a to feler – westchnął seler

Mój mąż miał kupić seler. W Polsce, bo tu się nie udało. Dzwoni, czy to ma być korzeń selera, czy seler naciowy, bo jako dawny kierownik składu w restauracji (!) wie, że to różnica. Ma być korzeń.

Kupił kalarepkę. (?) 

dokładnie 300 lat temu
I komunia

zobacz także:

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów

Pdf mini-guides

Ostatnie wpisy