dziwne dylematy

Jak poprosić kierowcę marszrutki o zatrzymanie: koło kościoła, czy koło bazaru? Lepiej koło kościoła, jak chcemy wysiąść koło kościoła, ale z drugiej strony może on w ogóle nie wie, że to kościół? To może poprosić koło cerkwi? Ale nazywać kościół cerkwią głupio. To może jednak koło bazaru – to tylko parę metrów dalej. Ale w końcu co – wstyd powiedzieć „koło kościoła”? Powiedziałam. Zatrzymał się.

Visit Us On FacebookVisit Us On InstagramVisit Us On Pinterest