średniowieczne mycie

Każdy wie, że we Lwowie jest problem z wodą. Woda jest dostarczana do mieszkań tylko 3 godz. rano i 3 godz. wieczorem. Nieliczni szczęśliwcy mają wodę dłużej, lub, o zgrozo! całą dobę.
W mieście, ktore już w XV w. miało sieć wodociągową.

Dlatego aby zaopatrzyć się w wodę znakomita część lwowian nabiera rano pełną wannę, żeby w ciągu dnia zużyć z niej 10 litrów, a resztę wieczorem wypuścić, wykąpać się (kiedy jest woda) i całą procedurę zacząć od nowa. Z tego powodu zużycie wody jest katastrofalnie duże.

Gdzieś przeczytalam, że gdyby fundator lwowskiego teatru, hrabia Stanisław Skarbek, był nieco bardziej przewidujący, to zamiast darować miastu gmach teatralny dorzuciłby kilkadziesiąt tysięcy i skierował do Lwowa koryto Dniestru.

Staramy się więc wody nie nadużywać i kąpiemy się na sposób średniowieczny: w tej samej wodzie najpierw Witek, potem Marta, następnie ja i mąż.

Visit Us On FacebookVisit Us On InstagramVisit Us On Pinterest