Kto był we Lwowie, nie może nie kojarzyć słynnych lwowskich „marszrutek”, żółtych busików kursujących po mieście, w których latem jest [...]
z cyklu: komentarz tygodnia (zrozumie tylko ten, kto choć raz jechał „marszrutką”) […]
Kto był we Lwowie, nie może nie kojarzyć słynnych lwowskich „marszrutek”, żółtych busików kursujących po mieście, w których latem jest [...]
z cyklu: komentarz tygodnia (zrozumie tylko ten, kto choć raz jechał „marszrutką”) […]