Agnieszka jest koleżanką z klasy mojej córki. Przyjaźnią się. Obie miały za dwa tygodnie zdawać egzaminy gimnazjalne. Agnieszka pracowała też razem [...]
Byłam u lekarza. Straszny tam jest, za przeproszeniem, burdel, bo jedni pacjenci są zapisani na godzinę, i wchodzą bez kolejki, [...]
Chyba zapoczątkuję nową kategorię wpisów, związanych w dużej mierze z medycyną. Mogłaby się nazywać "przychodzi baba do lekarza", ale ten [...]








