
Dom 3
O ile nasze mieszkanie w kamienicy (mieszkanie na Zofiówce) kupiliśmy dla oryginalnych parkietów, stolarki, secesyjnego wieszaka na parasole i stuletnich kafelków w łazience, o tyle tu nie ma nic. W domu od kilku lat nikt nie mieszka, za to regularnie nawiedzają go narkomani z okolicy. Nie ma ani jednego całego okna, w środku się już nawet paliło. Częściowo zawalił się strop. Poprzedni właściciel planował jego rozbiórkę.
Ps. to już nasze drugie mieszkanie, w którym na podłodze wala się Stalin – przypadek?
zobacz także:
Subskrybuj
Login
0 komentarzy
Najstarsze










