ziemniaki
– Poproszę ziemniaki.
– Ile?
– Dwa kilo.
Zważył. Wsypał do reklamówki, podał mi. I nic nie mówi.
– ? Za darmo?
– A mogę przyjść do pani w gości?
zobacz także:
Subskrybuj
Login
0 komentarzy
Najstarsze











