Ciężko mi sobie teraz przypomnieć, czy to był rok 1998 czy 1999. Miałam na studiach do zaliczenia praktyki w muzeum etnograficznym. Poprosiłam o przyjęcie mnie na te praktyki do muzeum lwowskiego. Interesowały mnie wtedy drewniane cerkwie, ale okazało się, że pudełeczka z materiałami na ten temat zazdrośnie strzeże jeden pan, który sobie już ten temat przywłaszczył na stałe. Nie za bardzo wiedzieli, co ze mną robić, ale wkrótce znalazła się dla mnie praca – pomagałam tłumaczyć przedwojenne księgi inwentarzowe.

Było dla mnie odkryciem, że duża część kolekcji muzeum składa się z przedwojennych zbiorów Muzeum Lubomirskich, Muzeum Dzieduszyckich i Muzeum Przemysłowego. Oni grzebali się w tych księgach jak w gęstym błocie, nikt nie znał polskiego, w dodatku ciężko było odczytywać pismo ręczne, więc moja pomoc była przydatna, i mimo mojej kiepskiej wówczas znajomości ukraińskiego jakoś wspólnie dawaliśmy radę.

Drugim odkryciem było dla mnie, że do tych ksiąg przez wszystkie te lata nikt nie zaglądał. Teraz je powyciągali z przepastnych szaf, przerzucają jak poranną gazetę, ale nic nie rozumieją. Jedna z ksiąg dotyczyła początków Muzeum Przemysłowego, bodajże pierwszego muzeum miejskiego we Lwowie. Pamiętam jak dziś, było tam opisane otwarcie tegoż muzeum, które zainicjowało swoją działaność 12 lipca 1874 r. W latach 90-tych Muzeum Etnografii chętnie już nawiązywało do wątków przedwojennych i może miało nawet ochotę na odświętowanie jakiegoś ponadsetnego jubileuszu istnienia, ale nie znali dziennej daty.
I to było dla nich odkrycie. Bo jak się okazało, od dawna szukali tej informacji i nigdzie nie mogli jej znaleźć.

24. Mit Galicji
26. EUROPA

zobacz także:

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Pdf mini-guides

Ostatnie wpisy