Grupa 101 – 6.07 Studenci Karola 1.
Grupa wracająca z Krymu, 32 osoby, 2 godziny na zwiedzanie. Niewiele. Podeszliśmy do kaplicy Boimów, Katedry, Ormianki i Opery.
W pewnym momencie podeszła do mnie jakaś chudzitka i malutka Francuzka (jak się potem okazało) i powiedziała łamanym polskim: czy nie można by opowiadać po angielsku, bo ona kiepsko rozumie.
No cóż, z moim angielskim pewnie by zrozumiała jeszcze mniej. Oczywiście nie ma się czym chwalić, a dla Francuzów brawo, że uczą się naszego niełatwego języka. Ostatnio jeden pisał do mnie na skype. Że Prowansja jest ładna, ale jest tam „bardzo niebezpłatnie”.
zobacz także:
Subskrybuj
Login
0 komentarzy
Najstarsze






