Chciałabym bardzo podziękować mojej grupie nr – rachuba mi się pomyliła – za wczorajszy dzień. To była druga wycieczka w tym roku, a składała się w połowie z sędziów z kieleckiego (dwóch). 

Zwiedzaliśmy dzielnie, mimo niesprzyjającej pogody od godziny 10. Byliśmy w parku Kościuszki, kasynie szlacheckim, na Wałach i w katedrze, na Rynku, na Cmentarzu, w kaplicy Boimów, w katedrze Ormiańskiej, w Operze. Myślę, że to nie źle, jak na jeden dzień.

A, no i byliśmy także w Kumplu na piwie wieczorem. Przyszłam na chwilę, a siedziałam do północy, dużo rozmawialiśmy na różne tematy. Panowie mile połechtali moje ego, chwaląc mnie jako przewodnika. Potem chciałam odwieźć naszych gości do hotelu (Dniestr), ale podziękowali, wybierając spacer. Minutę później minęłam ich jadąc do domu, jak maszerowali raźnie w górę Łyczakowskiej. Zatrąbiłam i pokazałam, że idą nie w tym kierunku :)

dodaj do notanika
otwórz notatnik

notatnik

skasuj listę info

Teraz możesz zebrać swoje ulubione miejsca, opisywane przeze mnie, w na jednej liście.
Z pewnością ułatwi to planowanie podróży do Lwowa!

Lista będzie nadal dostępna przy kolejnych wizytach z tego samego komputera, nawet bez logowania. zamknij
wyślij na e-mail... udostępnij na Facebook... widok mobilny

Send your list to a friend

FROM: (Your email): TO: (Your friend's email): Your message:
Send