pająk


ten i inne pająki  – Dariusz Majgier, algorytmy.pl

Wieczorem w łóżku czytałam książkę o Sołomiji Kruszelnickiej. Kiedy wnet zza łóżka wyszedł pająk. Swoim chybotliwym pajęczym krokiem przedefilował na cienkich długich nogach przez moją książkę krocząć odważnie w moim kierunku.
Zaczęłam krzyczeć i wzywać na pomoc męża (nie żebym sie tak bała, ale działał z zaskoczenia). Pająk został uśmiercony.

Poźniej, kiedy już leżeliśmy w łóżku Wasyl wróćił niespodziewanie do tematu pająka:
– a może on miał na jutro przygotować referat o Kruszelnickiej i powiedzieli mu, że akurat czytasz o niej książkę – więć przyszedł zza szafy? A ja go zabiłem. Głupia śmierć.

Visit Us On FacebookVisit Us On InstagramVisit Us On Pinterest