Dziwne rzeczy się tu dzieją na tym blogu, póki jestem i piszę, to ludzie uciekają, a jak mnie nie ma, [...]
Tak się stało, że mam przymusowe wakacje w szpitalu, które nie wiem jeszcze, ile potrwają, postanowiłam więc opisać, co się [...]
Nie było mnie dłuższy czas, mój synek poważnie zachorował i byłam z nim w szpitalu. Na szczęście już po wszystkim [...]










