
Sowiecki brutalizm: krematorium w Kijowie
Moim zdaniem, jednym z najciekawszych obiektów do zobaczenia w Kijowie jest tamtejsze… krematorium. Tak, nie przesłyszeliście się. Prawdziwa perełka sowieckiej architektury, obiekt, który nie ma ani jednej linii prostej, a chodząc wokół niego można odnajdywać wciąż nowe perspektywy i nowe skojarzenia.
Musiałam jednak trochę poczekać na to, aby zobaczyć je osobiście – nikt ze znajomych nie chciał mi w tej wycieczce towarzyszyć. Dopiero, kiedy byłam w Kijowie z rodziną udało się – mój mąż nie cofnie się przed najdziwniejszymi miejscami włączonymi przeze mnie do programu wycieczki.
Był letni skwar i trochę się namęczyliśmy – od najbliższego przystanku trzeba iść jeszcze 2,5 km. Po drodze mija się Cmentarz Bajkowy, też warto zajrzeć.
Krematorium
Krematorium powstało w 1975 r. Architekci to Abraham Mileckij, Ada Rybaczuk i Wołodymyr Melczyczenko. Mileckij zaprojektował też sporo innych rzeczy w Kijowie, więc przy następnej okazji będzie jeszcze co oglądać w temacie.
Krematorium działa, przeprowadzanych jest ok. 20-30 kremacji dziennie. Wokół znajduje się kolumbarium. Wstęp na teren jest bezpłatny.
[photomosaic nggid=375 height=700]źródła










