wyśmiały moje getry!

By Published On: 19 czerwca, 2008Categories: prywatnieTags: 0 Comments on wyśmiały moje getry!

Kiedy wracałam do domu w sobotę, spotkałam Wasyla na spacerze z Witkiem, poszliśmy razem do Jedynki na sałatkę z gruszką i krewetkami, faszerowane pomidorki i wino. Za małym trzeba było cały czas biegać, bo jest to dziecko nie znające strachu, i idzie nie oglądając się na nic, zwłaszcza na to, czy rodzice są jeszcze w polu widzenia. Podczas tych pogoni za Witkiem okazało się, że w sąsiednim Świecie Kawy siedzą Agnieszka, Beata i Grażynka, i oglądają zdjęcia z Poczajowa i Krzemieńca.
No i zrobiły sobie temat dnia z moich getrów. U góry wyglądają jak rajstopy, ale kończą się na połowie łydki. Teraz u nas to statni krzyk mody. Ja też takie mam. Nie zostawiły na mnie suchej nitki, zwłaszcza Beata, która musiała nawet „poszczypać”, żeby się przekonać, że to prawda, i ubolewała, że góra mi nie pasuje, bo mam żakiecik nazbyt skromny. No i sportowe buty zamiast szpilek.

Tego dnia wieczorem był na Rynku koncert Paula mc Cartneya, transmisja na żywo z Kijowa. Dzwoniła Natalia, czy nie poszłabym, powiedziałam, żeby dała znać, jeśli ona pójdzie. Nie dała znać, a potem się już nie dowiedziałam, czy poszła, bo w poniedziałek się pokłóciłyśmy.

Grupa 98 – pielgrzymka
Grupa 99 – Leżajsk

zobacz także:

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Pdf mini-guides

Ostatnie wpisy