lwów wycieczki lwów przewodnik po lwowie

Miasteczko Bełz

Wielu osobom Bełz kojarzy się, ze, swoją drogą przepiękną, piosenką Miasteczko Bełz (Mayn Shtetele Belz), do której polski tekst napisała m. in. Agnieszka Osiecka. Muszę was rozczarować – żydowska piosenka opowiada nie o mieście Bełz, a o Belz (czyt. Belc) – Bielcach w Moładawii. Piosenka powstała w Nowym Jorku, a pierwszą wykonawczynią była, pochodząca właśnie z Bielc, Isa Kremer. Podobieństwo pisowni doprowadziło do pomyłki – już pierwsze wykonanie polskie w 1935 r. mówiło o Bełzie i tak już pozostało.

https://www.youtube.com/watch?v=88pCBld3TVk

Żydowski Bełz

Bełz jest miastem, w którym przed II wojną światową dużą część mieszkańców stanowili Żydzi – w zależności od okresu 50-60% społeczności. Związani oni byli z miastem co najmniej po początku XV w.

Niestety nie zachowała się piękna Wielka Synagoga, wybudowana prawdopodobnie w I poł. XIX w., jedna z największych w okolicy. Synagogę miał zaprojektować sam rabin Szalom Rokeach, wzorując się m. in. na synagodze w Żółkwi. Została ona wysadzona w powietrze przez Niemców w czasie II wojny światowej, a pozostałości rozebrano w latach 50. W czasie wojny znikł z powierzchni ziemi także okazały dom rabina i bet hamidrasz (szkoła). Ocalało pomieszczenie mykwy, które jest wykorzystywane do dziś przez społeczność żydowską. Teren, na którym stała synagoga, to dziś boisko szkolne. Fragment muru z czerwonej cegły zaznacza dawny przebieg północnej ściany synagogi. W pobliżu cmentarza działa nowa synagoga oraz hotel dla pielgrzymów.

Wielka synagoga w Bełzie
dom rabina, II wojna św.

Dom Modlitwy

Zachował się, choć w stanie ruiny, dom modlitwy Iszre Lew. W budynku była także siedziba towarzystwa charytatywnego, zajmującego się wsparciem dla chorych i ubogich. Budynek powstał w 1909 r., zdobi go charakterystyczna, narożna, drewniana wieża z kopulastym zwieńczeniem, nie sposób go nie zauważyć spacerując po Bełzie. Niestety z roku na rok wieżyczka coraz bardziej chyli się ku ziemi i jej dni są już raczej policzone. Wewnątrz znajdowało się kiedyś niezwykle ciekawe i bogate wyposażenie, po którym oczywiście dziś nie ma śladu.

Cmentarz żydowski

Na zachodnim krańcu miasteczka znajduje się cmentarz z niewielką ilością zachowanych nagrobków. miedzy innymi rabinów i cadyków bełzkich, będące popularnym miejscem piegrzymek.

Wspomniany wcześniej Szalom Rokeach, który sam pochodził z Brodów, osiedlił się w Bełzie na początku XIX w. i zasłynął tu jako cudotwórca. Od niego pochodzi dynastia słynnych bełzkich cadyków, którzy uczynili z miasta centrum chasydyzmu galicyjskiego i zasłynęli zamiłowaniem do ascezy i odrzuceniem zdobyczy cywilizacji. Rabinami i cadykami w Bełzie byli jego syn Joszua, wnuk Issachar Dow Ber oraz prawnuk Aharon. Bełzcy chasydzi zawsze lubili żyć z rozmachem – rezydencja w Bełzie przypominała pałac, a rabin otaczał się świtą zorganizowaną na kształt książęcego lub królewskiego dworu.