
czwartek, 9 sierpnia
Wyjazd udał się w stu procentach – zwłaszcza, jeżeli wziąć pod uwagę, że udało nam się zakosztować pierogów i gołąbków – tutejszych perełek kulinarnych.
Wieczorem wróciłyśmy do Lwowa, po koszmarnej podróży w niesamowicie dusznym pociągu.
zobacz także:
Subskrybuj
Login
0 komentarzy
Najstarsze






