ja w 2001 r.
ja w 2001 r.

czwartek, 9 sierpnia

Wyjazd udał się w stu procentach – zwłaszcza, jeżeli wziąć pod uwagę, że udało nam się zakosztować pierogów i gołąbków – tutejszych perełek kulinarnych.
Wieczorem wróciłyśmy do Lwowa, po koszmarnej podróży w niesamowicie dusznym pociągu.

Visit Us On FacebookVisit Us On InstagramVisit Us On Pinterest