Kombinacje z kalendarzem

Lwów ma już zdecydowanie dość kwarantanny, i mimo, iż słupki zarażonych, chorych i zmarłych wciąż idą w górę, nikt się specjalnie tym nie przejmuje.

W związku z sytuacją epidemiologiczną władze w Kijowie wprowadziły ograniczenia w systemie „weekendowej kwarantanny” – w soboty i niedziele mogą pracować praktycznie tylko sklepy spożywcze i apteki.

Lwów od początku zapowiadał, że będzie sabotować to zarządzenie, przed radą obwodową odbyła się pikieta właścicieli restauracji (weekend to 40% tygodniowego dochodu), także mer (na fali kampanii wyborczej) zapowiedział, że Lwów się nie podporządkuje.

I rzeczywiście: wczoraj komitet wykonawczy rady miasta uchwalił kuriozalną uchwałę, w której ustanawia, że „wszystkie dni wolne: soboty i niedziele do końca listopada zmienia się w dni robocze” (sic!).

Okazało się jednak, że nie udało im się w ten sposób przechytrzyć Kijowa – w zakazie nie ma nic o dniach wolnych, czy roboczych, a jest podany czas od 00.00 w sobotę do 00.00 w poniedziałek.

W związku z tym jedna z lwowskich firm ogłosiła arbitralnie, że u nich piątek trwa 72 h. 

Tymczasem większość restauracji i sklepów przemysłowych jest zamknięta (niektóre dopiero po interwencji policji).

3
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x
Visit Us On FacebookVisit Us On InstagramVisit Us On Pinterest