lepiej było się wyspać
Statystyki szaleją, odkąd mój blog jest na pierwszej stronie blox.pl, licznik kręci się jak oszalały, a u mnie akurat tydzień wytężonej pracy i nie mam czasu, żeby sklecić nową notkę. A popularność zobowiązuje.
Miałam urodziny, poszliśmy z tej okazji smażyć kiełbaski na grilu na Zniesieniu, impreza się udała, choć w międzyczasie cztery razy padał deszcz. Polska część delegacji wykazała się 100% frekwencją, a z Ukraińców pięć osób nie przyszło. W sumie było nas 22, nie licząc dzieci (to _prawie_ tyle ile skończyłam lat ;P). Pozwolę sobie zacytować fragment listu, który dostałam nazajutrz, mam nadzieję, że autor nie będzie miał za złe: „Dzięki za zaproszenie, było super. Moja małżonka powiedziała, że „Katia ma ładne nogi, a Wasyl jest bardzo dowcipny”. I pytała, „dlaczego przez te 3 lata nie spotykaliśmy się z nimi, przecież to fajni ludzie”. Nie było łatwo znaleźć Twój blog – Google go bardzo słabo indeksuje. Za to Staszek K. indeksuje go bardzo dobrze ;) Dowiedziałem się przy okazji, że lubimy (i nie lubimy) te same rzeczy – no, może z wyjątkiem Amelii i golfów (jakbyś miała do wyboru golf i krawat, to też byś polubiła golf ;))”.
Zdjęcia wkrótce.
Niedziela była na odespanie imprezy, dzieci u babci, potem szybka kawa z Natalią, kawa i koniak, obiad u teściów, i siedzenie do 3.oo nad projektem „literacki Lwów”. Lepiej było się wyspać. Teraz już wiem. Relacja wkrótce.
Jutro jedziemy na zamki, i nie będę się dziś uczyć. Nie przeczytam ani jednego zdania. Wcale to nie jest taka łatwa praca.








2008/05/20 08:27:33
W międzyczasie aż 4 razy padał deszcz?! Woow!
2008/05/20 09:01:57
Cóż zrobić…. teraz taka pogoda. U nas podobnie, albo mocno świeci słońce, albo pada (ostatnio jakoś z przewagą tego drugiego). Pozdrawiam i składam spóźnione życzeina urodzinowe !
2008/05/20 18:32:02
Autor cytatu przeraził się na śmierć i z tej okazji ułożył okolicznościowy wierszyk pod tajemniczym tytułem [***] („Nam publikować nie kazano”). Zgodnie z najnowszymi trendami w popkulturze wiersz się rymuje bez sensu, ma 1 kolokwializm i tragiczne zakończenie z pogłębioną psychoanalizą i elementem historyczno-narodowowyzwoleńczym. O Saspensie i dyspensie nie wspominając:
Nam publikować nie kazano,
Bo gdy małżonka się dowie,
Co z niej cytowano,
Z wypowiedzi w alkowie,
To nas ukatrupi. Wszystkich. Na śmierć.
2008/05/20 18:54:39
A dziwisz się, że te statystyki szaleją? I bardzo dobrze, że Twój blog wyróżniono. Jest co!:)
Nie siadaj na laurach, pisz dalej.