Odkopałam znów trochę starych zdjęć. Mają dokładnie 10 lat - oprócz tego z kolędnikami wszystkie zostały zrobione 23 stycznia 2006 roku. Ależ ten czas leci...
Jeśli zawitacie zimą do Lwowa, koniecznie zajrzyjcie na Cmentarz Orląt.
Jeśli znajdziecie się kiedyś we Lwowie w okresie świąt Bożego Narodzenia (czyli na początku stycznia), warto odwiedzić któreś z towarzyszących mu wydarzeń. Na przykład "Rizdwo w Haju".
Górny Łyczaków, czyli: jak wygląda prawdziwy, nieturystyczny Lwów
Widzę, że największym powodzeniem cieszą się posty z serii „nasi tu byli”, postanowiłam więc sukcesywnie wrzucać swoją kolekcję przedwojennych, głównie [...]
Lwów, Cmentarz Łyczakowski - dzielnica za Styksem, miasto umarłych. Pół miliona lwowiaków znalazło tutaj wieczny odpoczynek. Jesienią jest wyjątkowo nostalgicznie, [...]
Nazwa Kajzerwald (Kaiserwald – lasek cesarski) pochodzi jeszcze z XVIII w., kiedy do tej części miasta zawitał na piknik z [...]
O cmentarnych śladach katastrofy na Morzu Czarnym w latach 80-tych. […]
O cmentarnych śladach katastrofy lotniczej lat 80-tych. […]
Johann Pinsel jest nazywany Michałem Aniołem baroku. Przez pewien czas artysta działał także we Lwowie. Jego rzeźby można obejrzeć m. [...]
W XVIII w. na dalekim przedmieściu Lwowa, za dzisiejszym Cmentarzem Łyczakowskim, w kotlince nad stawem, znajdowała się posiadłość Ignacego Cetnera. [...]
na mapie: lokalizacja dworca Łyczaków Piękna złota jesień skłoniła mnie do odbycia niewielkiego spaceru w jeden z nieuczęszczanych zakątków Lwowa. [...]

















