woda i warunki sanitarne

UWAGA! Artukuł archiwalny, 2011 r. Obecnie we Lwowie nie ma problemów z wodą. 

Lwów od wielu lat boryka się z problemami z wodą – brakuje jej w mieście, do większości mieszkań jeszcze niedawno była ona dostarczana tylko w godzinach 6-9 i 18-21. W tej chwili woda teoretycznie jest całą dobę, choć wciąż zdarzają się problemy z jej dostawą.

Przyczyn tego stanu jest kilka – po pierwsze położenie geograficzne (Lwów położony jest na dziale wodnym), po drugie niewydolny system wodociagowy. Do braku wody przyczynił się także dynamiczny wzrost ludności Lwowa w latach powojennych (z 300 tys. do 800 tys.), próba prekształcenia go w miasto przemysłowe, a także nieudana próba budowy metra.

Mimo, iż wody brakuje, jej przeciętne zuzycie na jednego mieszkańca jest wyższe niż w np. w Lublinie! Większość lwowiaków robi rano „zapasy” wody na cały dzień, napełniając wannę, a wieczorem niezużyta woda jest spuszczana, aby następnego dnia napełnić ją ponownie.

Problemy z wodą dotyczą nie tylko mieszkań, ale i instytucji, urzędów, a także hoteli. Bardziej zapobiegliwi wykorzystują do magazynowania wody baki, czy zbiorniki, ale nierzadko nawet w hotelu niższej klasy można napotkać w toalecie wiaderko z wodą i garnuszek służący zamiast spłuczki.

W parze z magazynowaniem wody w wannach, miskach czy baniakach idzie podwyższony poziom wilgotności w łazienkach, a często także grzyb. W starym budownictwie łazienki są zazwyczaj nieogrzewane, tak jak dostarczana do mieszkań woda – grzeje się ją za pomocą piecyków gazowych, niektórych już kilkudziesięcioletnich.

Kiepska jest także jakość wody płynącej z lwowskich kranów. Zawiera ona bardzo dużo osadzającego się kamienia, stąd nie poleca się picia jej (nawet przegotowanej) bez uprzedniego „odstania” – po kilku-kilkunastu godzinach w naczyniu z pozostawiona wodą można samemu zaobserwować gruba warstwę osadu na dnie. Wielu lwowian kupuje do picia wodę rozwożoną przez specjalne cysterny, w taką wodę, w butelkach 3 i 6-litrowych można także zaopatrzyć się w sklepie, co doradzamy turystom zatrzymującym się na kilka dni w naszym mieście.

Kolejnym „lwowskim wynalazkiem” jest koszt na zużyty papier toaletowy. Stara, czasem dziesiątkami lat nie remontowana kanalizacja lubi się zapychać.

We Lwowie działają nieliczne toalety publiczne (płatne), jednak ich stan może pozostawiać wiele do życzenia. Odradzamy korzystanie z toalet usytuowanych pod ziemią – pamiętają one dobrze jeszcze radzieckie czasy; w miarę porządna toaleta znajduje się w ratuszu (od strony czarnej kamienicy). Można także korzystać z toalet w restauracjach czy kawiarniach, które dużo częściej reprezentują europejski poziom, jednak personel często pilnuje, aby korzystali z nich tylko klienci danego zakładu.

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x
Visit Us On FacebookVisit Us On InstagramVisit Us On Pinterest