
10+ Years Challenge #1: wieża wodna
Czasem dopiero patrząc na stare zdjęcia widzę, jak się zmienia Lwów. Czasem na lepsze, czasem na gorsze, niektóre miejsca znikają bezpowrotnie, inne odzwyskują dawny blask. Stąd pomysł na nową serię – za każdym razem tylko dwa zdjęcia, obecny i Lwów i Lwów sprzed kilkunastu, kilkudziesięciu lat.
Dziś wieża wodna w Zakładzie na Kulparkowie. 2004 i 2018 rok. Zastanawiam się, czy to zmiana na lepsze, czy na gorsze? Podobał mi się kolorowy kożuch z dzikiego wina, a jego rozmiary były imponujące – pewnie miał kilkadziesiąt lat. Z drugiej strony zakrywał elegancką konstrukcję wieży, która jest jedną z najstarszych konstrukcji żelbetowych we Lwowie. A jakie jest Wasze zdanie?










Zdecydowanie ładniej z dzikim winem…
Dłużej patrzę na nagą wieżę. No, ale ja jestem inżynierem…
No tak :)