Niejaki Marian Kałuski w „Wirtualnej Polonii” publikuje artykuł pt. „Ukrainiec wrogiem Polaka”, gdzie pisze o pisze o I. France: „jadł polski chleb, a kiedy stanął na własnych nogach to opublikował (…) obrzydliwy paszkwil na Adama Mickiewicza”. Na kilku kolejnych przykładach „udowadnia”, że Ukrainiec zawsze ugryzie rękę, która go karmi, zwlaszcza, jeśli to jest polska ręka.

Franko nie jest jednak z polskiego punktu widzenia postacią jednoznaczną. Przez dłuższy czas „romasował” z polskimi socjalistami, sporo pisał i publikował w języku polskim, pisał stale do „Kuriera Lwowskiego”, przyjaźnił się z Kasprowiczem i korespondował z Orzeszkową.

A skąd w takim razie „obrzydliwy paszkiwl”? Momentem zwrotnym w kontaktach Franki z Polakami był rok 1897, kiedy na fali brutalnych walk politycznych (Franko nie dostał się do sejmu) i tuż przed jubileuszem mickiewiczowskim opublikował w Wiedniu krytyczny artykuł „Poeta zdrady” (polskie tłumaczenie dostępne w bibliotekach cyfrowych). Warto przeczytać, moim zdaniem ciekawy głos do dyskusji nad Mickiewiczem, choć nie wyszłam nigdy na ten poziom, żeby analizować jego twórczość pod względem filozoficzno-moralnym, w poezji też mam innych idoli.

Artykuł ostro namieszał, polska prasa zmieszała Frankę z błotem, wyzywając słowami, „którychby się powstydził najostatniejszy ulicznik warszawski, a także pouczając, że „nikt nie ma prawa wydawać sądu niekorzystnego o wielkim poecie”, co dość zrozumiałe w czasach, kiedy „Mickiewicz wielkim poetą był” i właśnie stawiano mu pomnik w centrum Lwowa.

Teraz, kiedy żeśmy trochę ostygli w uczuciach dla wieszcza, warto ten artykuł poczytać, choćby po to, żeby z nim polemizować bez przekleństw i osobistych ataków, na co wówczas nikt się nie zdobył (a niektórzy nie mogą zdobyć się i teraz).

Podobno France później śnił się Mickiewicz, przychodzący do niego z pogróżkami, ale w najgorszych koszmarach nie przewidział, że po latach Marian Kałuski postawi narodowi ukraińskiemu i jemu osobiście ten sam zarzut, który Franko miał wobec Polaków i Mickiewicza: zgnilizny moralnej i zdrady, jako patriotycznej metody działania.

dodaj do notanika
otwórz notatnik

notatnik

skasuj listę info

Teraz możesz zebrać swoje ulubione miejsca, opisywane przeze mnie, w na jednej liście.
Z pewnością ułatwi to planowanie podróży do Lwowa!

Lista będzie nadal dostępna przy kolejnych wizytach z tego samego komputera, nawet bez logowania. zamknij
wyślij na e-mail... udostępnij na Facebook... widok mobilny

Send your list to a friend

FROM: (Your email): TO: (Your friend's email): Your message:
Send