bogowie marketingu

Sala Organowa znów zaskakuje. Niestety niezbyt pozytywnie. 

Kto nie wie, Sala Organowa to przybytek kultury utworzony w czasach sowieckich w kościele św. Marii Magdaleny (jeden z nieudolnie przetłumaczonych na polski przewodników po Lwowie czasów wczesnego kapitalizmu głosił, że posiada on „największy we Lwowie organ”). Jest to jedna z niewielu świątyń lwowskich, którym nie przywrócono funkcji sakralnej bo barbarzyństwach komunistów. Od lat stara się o jej odzyskanie parafia rzymskokatolicka św. Marii Magdaleny, odprawiane są msze, ale budynek należy cały czas do Sali Organowej (po ukraińsku: Organnyj Zał). 

Jakiś czas temu zmieniło się kierownictwo sali – na nowe i postępowe. Postęp w tym wypadku polegał m. in. na pokazach w przestrzeni sakralnej jogi (w ramach światowego dnia jogi). Wtedy się tłumaczyli, że zabrakło im wrażliwości, przeprosili wiernych. 

Ja zawsze takie tłumaczenia biorę za dobrą kartę, ale tym razem naprawdę trudno znaleźć usprawiedliwienie dla pomysłów ich marketingowca. We Lwowie pojawiły się plakaty z narysowaną na czarnym tle mapką, a na niej trasą z centrum do Sali Organowej – mniej więcej jak ta na górze; A podpis zachęcający do odwiedzenia brzmi:

„Doprowadź się do orgzału”.

Nie, mnie się z niczym nie kojarzy. Wam też, prawda? 

Niektórym, sądząc po komentarzach, nawet się podoba. Ktoś napisał „świetne dla lwowskiego grzechokatolickiego elektoratu”. W tym kontekście to i komplement „bogowie marketingu” nabiera nowego znaczenia.

Kiedyś spece od reklamy Sali Organowej ściągnęli sobie z mojej strony bez pytania zdjęcie i zmontowali z niego plakat reklamujący koncert muzyki barokowej. Może już by lepiej dalej ściągali… 

 

 

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
2 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments

No cóż, niesmaczne i prymitywne… Niestety jest zawsze sporo amatorów takich rzeczy.

Można dodać, że kilka lat temu Polacy ze Lwowa zorganizowali w świątyni okupacyjny strajk – niestety nic to nie dało. Także ponad 4 lata temu gdy prezydent Duda był w Kijowie to poprosił prezydenta Poroszenkę o oddanie rzymskim katolikom kościoła Św. Marii Magdalany ( wtedy gdy przywiózł „pożyczkę” w wysokości miliarda euro ! ) … i zero efektów do dzisiaj ….

2
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x
Visit Us On FacebookVisit Us On InstagramVisit Us On Pinterest