
Cmentarz Janowski
Wszyscy znają Cmentarz Łyczakowski, ale mało kto wie, że we Lwowie jest kilka innych wartych odwiedzenia cmentarzy, jak np. Cmentarz Janowski. Mimo, że był uważany za „cmentarz biedoty” (właśnie dlatego życzył sobie tam spocząć arcybiskup Bilczewski), to znajdziemy na nim wiele pięknych, artystycznych nagrobków. Niestety, brak przewodnika po tym cmetarzu – jest tylko uboga literatura przedwojenna. Monografia jest jednak w przygotowaniu, mam nadzieję, że wkrótce ujrzy światło dzienne.
Dojazd z centrum: tramwaj nr 7, kierunek: ul. Szewczenki.













Przepiekne zdjecia,dzieki wam moge poznac Lwow ,moi przodkowie mieszkali we Lwowie i okolicach Lwowa.
Czy ktos wie czy istnieje jeszcze Cmentarz w Hodowicy / kolo Lwowa ???
a moze w Basowce tez byl cmentarz ,tego nie wiem.Mama nalezala do Parafi w Hodowicy.Czy sa tam jeszcze groby polskie ,czy ukrancy wszystko zniszczyli tak jak ten piekny Kosciol w Hodowicy ,na dodatek jeszcze podpalili.
Nie wiem, jak zachował się cmentarz w Hodowicy. Cmentarz w sąsiedniej Nawarii zachował się stosunkowo dobrze, tj, zniszczenia dokonał jedynie czasi brak opieki. W takich miejsocowściach był często jeden cmentarz, wspólny dla Polaków i Ukraińców. W okolicach był chyba jakiś słynny ośrodek ludowej kamieniarki, bo nagrobki na tym cmentarzu są przepiękne:
rel=”nofollow”>![]()
&w=220&zc=1>
kościół w hodowicy być może będzie odbudowany .teraz jest w remoncie kolegiata w Ołyce można tez się dołączyć do zbiórki która prowadzi fundacja dziedzictwa kulturowego.
Byłam we Lwiwie poraz pierwszy w życiu jestem mile zaskoczona atmosferą i ogólnie wszystko… było cudnie ….miło ni spotkały mnie nieprzyjemne sprawy zwiedzałam znajdowałam ślady przpdków ,były momenty wzruszenia zadumy…Chciałabym tam jeszcze kiedyś wrócić…Dzięki Synowi były to niezapomniane dla nas chwile…