Minęły 2 miesiące kwarantanny. Oficjalne statystyki podają, że we Lwowie jest ok. 800 osób zarażonych koronawirusem – a w rzeczywistości wiele więcej, bo wykonuje się bardzo mało testów, głównie tym, którzy mają bardzo wyraźne objawy. Ok. 1/5 testów daje wynik pozytywny. Duży procent zarażonych to pracownicy służby zdrowia. Internet jednak coraz mniej wierzy w te statystyki – pod każdym artykułem pojawia się szereg informacji typu „to nie prawda”, „oszuści”, „nie znam nikogo, kto by był chory”, „wyciągają tylko kasę”. W związku z tym nastąpiło ogólne rozprężenie – na ulicach pełno ludzi, połowa nie nosi już maseczek, ludzie wychodzą nie tylko przy potrzebie, ale też odwiedzają się wzajemnie, i to chyba masowo, dochodzę do wniosku, obserwując swoich znajomych. Niedawno jedna dziewczyna przyjechała zza granicy, podpisując zobowiązanie do 2-tygodniowej samoizolacji. Nikt tego nie sprawdza, więc na drugi dzień już przyjmowała gości, a na trzeci spacerowała po centrum.

„chroń życie, zostań w domu”

Chyba nic dziwnego w tym kontekście, że kwarantanny nie przestrzegają nawet osoby na najwyższych stanowiskach w państwie – wzmacnia to przekonanie, że epidemia jest oszustwem i maskaradą. Niedawno dziennikarze odkryli,że w Koncze-Zaspie pod Kijowem, gdzie mieszka wielu deputowanych i inne szychy, działa normalnie restauracja. Co prawda wpuszczają tylko „swoich”. Obserwacja samochodów parkujących pod zakładem doprowadziła do konkretnych osób, które spędziły tam 1-2 godziny. Jeden poseł potem się tłumaczył, że za restauracją jest ścieżka do lasu, i tam on właśnie ten czas spędził, zresztą z drugim posłem, spacerując 2 m od siebie i omawiając problemy związane z koronawirusem, nomen omen.

Zespół Kurwa matj wypuścił nowy teledysk z okazji kwarantanny:

We Lwowie 11.05 wprowadzono przepisy rozluźniające kwarantannę – zezwolono m. in. na pracę letnich ogródków restauracyjnych. A że dzień był akurat wyjątkowo ciepły, to w świeżo otwartych ogródkach zebrały się tłumy – w niektórych ludzie siedzieli niemal jeden na drugim – bez żadnego dystansu, czy masek. Następnego dnia temperatura spadła o 15 st., więc i chętnych do siedzenia w ogródkach nie ma.

Grand Cafe Leopolis

Kwestia „koronawirus a prawosławie” nabiera obrotów. Całkowicie zamknięte przez miejscowe władze zostało miasteczko Poczajów, gdzie mieści się jedna z ławr patriarchatu moskiewskiego. Chorych jest tam już ponad 100 osób, nie licząc samych mnichów, którzy nie chcą poddać się testom. W ławrze łącznie mieszka ok. 600 osób. W Wielkanoc odbyły się tam masowe nabożeństwa. Teraz klasztor jest zamknięty na cztery spusty i nikogo nie wpuszczają.

Otwarto trzy pierwsze muzea – te, które pracują pod odkrytym niebem, m. in. Cmentarz Łyczakowski i Skansen. Przy wejściu trzeba się zdezynfekować w specjalnej bramce.

Pierwsze linie lotnicze rozpoczęły sprzedaż biletów na loty ze Lwowa. Jest wśród nich linia Wizzair, która oferuje od 1 czerwca (!) loty do Szczecina. Jednocześnie ministerstwo infrastruktury przestrzega przed pochopnym zakupem biletów – granice cały czas pozostają zamknięte i nie wiadomo, kiedy się to zmieni, o ile państwa UE też nie zaczną wpuszczać cudzoziemców wcześniej, niż 15 czerwca.

A, pamiętacie skrzydlatą panienkę, która w centrum zaczepiała turystów? Zdjęła skrzydła.

dodaj do notanika

5
Dodaj komentarz

4 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Ewa z Krakowa

Jeśli chodzi o maseczki, to w Krakowie sporo jest podnosowców i podbrodowców 🤣🤣🤣. Unikam ich jak mogę, ale wczoraj w tramwaju jeden podbrodowiec kaszlał jak owca…a w tramwaju tłok.
Od poniedziałku będą otwarte restauracje – w ogródkach można legalnie siedzieć bez maseczki.
Od poniedziałku wznawiają też działalność fryzjerzy, podobno w niektórych miejscach wolne terminy są dopiero na lipiec.
Wizzair jest odważny…ja mam bilety powrotne ze Lwowa do Krakowa na 28 czerwca, ale podobno Ryanair przymierza się do wznowienia lotów najwcześniej w lipcu.
Czekam więc na informację o voucherze – wykorzystam za rok.

Tomasz

Piosenka petarda😎 podpisuję się pod jej tekstem obiema rękami.
Rozluźnienie we Lwowie było widać już w poprzedni weekend nawet na kamerkach internetowych – na Rynku był spory tłum. Czy pojawiła się już na Rynku ryksza „Kawa na szpacir”? – bardzo lubię ich kawę.
W Poczajowie, zawsze jak tam byłem, pod jednym ze sklepów sępiła pieniądze bardzo przystojna Cyganka – kiedyś mnie opieprzyła, że zamiast dokarmiać bezdomnego psa hot dogami, powinien jej dać tę kasę, które na nie wydałem. Teraz jest bezrobotna, podobnie jak reszta dziadów, którzy tam żebrają…

Paweł OFMC

Kolejny świetny odcinek mojego ulubionego cyklu :)
Kasiu, to drugie zdjęcie – jaka to ulica? Parkowałem tam kiedyś samochód, a nie mogę sobie teraz przypomnieć rejonu.
Rapik wymiata – nie ma to tamto :D

Obywatel MT

Gatunek podnosowców i podbrodowców wpisuje się w charakterystykę homo sapiens poloniae. „Co mi władza będzie kazać lub „przepisy dotyczą wszystkich wkoło tylko nie mnie”. Szkoda że często kończy się to „mądry Polak po szkodzie”. Ale wtedy winna jest tylko „władza”. Myślę, że Ukraińcom niedaleko do nas w tym względzie. No przecież to też Słowianie. I obie nasze nacje mają władze w …….. Pomimo tego miejmy nadzieję. że już niedługo …… może uda się, że powrócę zdrów i zobaczę miasto Lwów.. A propos: ta dziunia na kulach normalnie ma wrotki a nie meszty. Niskie ukłony dla wszystkich a szczególnie dla Krakowa

Ewa z Krakowa

Już wiem, że w czerwcu Lwowa nie zobaczę….dzisiaj mój lot został odwołany. A takie były piękne plany – do Lwowa pociągiem z Przemyśla, z powrotem samolotem do Krakowa.
Pozdrawiam z Krakowa!

otwórz notatnik

notatnik

skasuj listę info

Teraz możesz zebrać swoje ulubione miejsca, opisywane przeze mnie, w na jednej liście.
Z pewnością ułatwi to planowanie podróży do Lwowa!

Lista będzie nadal dostępna przy kolejnych wizytach z tego samego komputera, nawet bez logowania. zamknij
wyślij na e-mail... udostępnij na Facebook... widok mobilny

Send your list to a friend

FROM: (Your email): TO: (Your friend's email): Your message:
Send