Podole przewodnik wycieczki po podolu

Międzybóż – co nowego?

Podczas naszej zeszłorocznej podróży po Podolu zajrzeliśmy m. in. na chwilę do Międzyboża. Miejscowość z potężnym zamkiem opisywałam już kilka razy. Zamek stoi na miejscu :) a nawet wygląda lepiej, niż poprzednio – prowadzone są remonty, zrekonstruowano m. in. renesansowy budynek mieszkalny, który był w całkowitej ruinie i narożną wieżę-basztę. Odnowiona została także kaplica wewnątrz twierdzi (przypuszczam, że przywrócono jej funkcję sakralną).

5 1 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
13 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments

Pięknie. Da się tam dojechać bez samochodu?

Wszędzie da się dojechać bez samochodu :D

Na Ukrainie też?

Jak nie, jak tak :)

Polecam lokale autobusy typu naszego PKS (jak to się obecnie na UA nazywa, to już zostawiam Kasi).

W każdym razie wrażenia niebotyczne – rozpadający się autokar na już dawno rozpadniętych drogach :)))

Dobry wieczór!

Będę bronił jakości dróg na Ukrainie. Nie są to drogi jak w UE ale podczas ostatniej bytności na Ukrainie przejechałem 300 km swoim autem i tylko 2-3 km były totalnie do kitu. Auto przeżyło i tylko raz rozmawiałem z policją.

Nie podróżowałem odpowiednikiem PKS ale marszrutki są the best. Kiedyś jechałem do Żółkwi na ciężkim kacu, gorąco, co potęgowało zapachy przewożonego jedzenia i przekupek z okolicznych wsi wracających ze Lwowa, prawie w tym busie zszedłem 😀.

Pozdrawiam, M.Ł.

Mam wspomnienia sprzed trzech lat z rejonu Drohobycz, Borysław, Truskawiec. Autobus przez zalane roztopami wertepy jakoś się bujał, ale jak dawały rade te osobówki to nie mam pojęcia. Podejrzewam, że jeździli tam na sztywno bez dokonywania remontów zawieszenia, bo to w takich warunkach po prostu ekonomicznie jest bez sensu :)

Pozdrawiam!

Każdy, kto chwali ukraińskie drogi powinien przejechać się drogą Kamieniec Podolski – Bakota – Chmielnicki. Przejdzie mu szybko ;) Może też być droga z Beresteczka na Brody.

Na lwow.info były fotki ukraińskich dróg z 2015 roku. Stawiam złotówki przeciwko hrywnom, że zbyt wiele się nie zmieniło ;)

Zmienia się…ale powoli. Wyremontowana została droga z Lwowa na Tarnopol – kto jechał przed i po remoncie, ten doceni różnicę 😁 O niebo lepsza jest droga ze Lwowa do Sambora, i dalej na Krościenko. Poza krótkim odcinkiem jest naprawdę nieźle. Trochę lepiej jest na odcinku Tarnopol – Winnica. Cały czas jest to jednak tylko łatanie starych dróg, a o budowie nowych nikt chyba nie myśli.

Drogę do Sambora pamiętam z drugiej połowy lat 90-tych. Dramat. Przejezdna wyłącznie wysoko zawieszonym dostawczym „Lublinem”. Tyle, że w tamtych czasach to i po trasie Rawa Ruska – Lwów można było standardową osobówkę prowadzić prosto do serwisu :))) Znajomek rozwalił o bruk chłodnicę w Golfie w samym Lwowie. Ale to był klimat wpisany w te wyprawy. Nie było wtedy dla mnie lepszej formy spędzania wolnego czasu ;)

Ale zaraz, zaraz czy w ostatnich latach, między innymi za przedmiotową infrastrukturę, nie odpowiadał na Ukrainie nasz geniusz biznesu Sławek „Zegarek” Nowak o twarzy podobnej do stopy? To mogłoby wiele wyjaśnić…

:D

13
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x
Visit Us On FacebookVisit Us On InstagramVisit Us On Pinterest