
piątek, 15.06
Pogoda znowu jest przygnębiajaca. Za to w „internet klubie” wszystko poszło dzisiaj świetnie – no, prawie. To znaczy po półtorej godziny udało mi się sprawdzić pocztę i wysłać pliki na serwer (po pięciokrotnym zerwaniu połączenia). I dowiedziałam się o fajnej stronie o Lwowie: www.lviv.ua – wszystko po ukraińsku. I zostałam poczęstowana kawą.
Byłam też w dziekanacie wydziału historycznego…
zobacz także:
Subskrybuj
Login
0 komentarzy
Najstarsze







