
sobota, 25 sierpnia
W odwiedziny przyszła do nas dwójka młodych architektów i wyjaśnili nam, co się stało z Pasażem Mikolascha: spadła na niego bomba. Jedyne, co zostało, to trzy nisze po witrynach, ozdobione secesyjnymi kolumienkami…
Wieczorem Lena pojechała do domu (z wielkim żalem).
zobacz także:
Subskrybuj
Login
0 komentarzy
Najstarsze






