Trzeci spacer po Podzamczu zamknie pętlę po tej części Lwowa. Cały czas oglądamy tylko niewielki wycinek tej dzielnicy, trzeba będzie tu jeszcze kiedyś wrócić. Rozpoczynamy od dworca Podzamcze. 

Dworzec Podzamcze

Po doprowadzeniu linii kolejowej do Lwowa (1861 r.) szybko rozpoczęto jej dalszą rozbudowę w kierunku wschodnim. Tory poprowadzono wokół Kortumowej Góry i dalej, na północ od Wysokiego Zamku i wzgórz Kajzerwaldu. Dworzec umiejscowiono dokładnie u stóp góry zamkowej, a tory poprowadzono przez teren, gdzie znajdował się dawniej cmentarz Paparówka (zamknęty w 1856 r.). Chowano tu m. in. przedstawicieli rodziny Kisielków, właścicieli browaru na Podzamczu. Jeszcze w latach 90. XX w. można było odnaleźć w pobliżu fragmenty nagrobków. 

W 2005 r. podczas prac ziemnych odkryto tu także masowy grób ponad 500 osób, w tym około 100 dziec, z lat 1946-47. 

Obecnie dworzec jest mało uczęszczany, pociągi dalekobieżne nie zatrzymują się tu. był też wielokrotnie przebudowywany, więc jego architektura nie jest zbyt interesująca.  

Fontanna przed dworcem jest pozostałością po działającej tu kiedyś studni. Na przeciwko dworca (Ogórkowa 6) działała niegdyś fabryka organów Mieczysława Januszewskiego. 

Willa Schulzów

Tuż przy stacji stoi ciekawy, wyróżniający się z okolicznej zabudowy, budynek należący niegdyś do rodziny Schulzów (Chmielnickiego 56). Kryty dachówką dach z wieżyczką, drewniane elementy konstrukcyjne oraz pięknie zdobiony wykusz to charakterystyczne elementy popularnego we Lwowie pod koniec XIX w. stylu pittoresque. Napis pod oknem pierwszego piętra informuje, ze willę wybudowali do własnego użytku architekci Jan i Karol Schulz w 1896r. 

Niedawno jeszcze można było wejść do środka i oglądać pięknie zrobioną klatkę schodową, a przy odrobinie szczęścia nawet wnętrza mieszkań (jedna z lokatorek chętnie zapraszała do siebie w gości). Dziś dostępu broni odrestaurowana brama wejściowa i domofon. Dzięki tabliczce informacyjnej dowiadujemy się, że drzwi zostały odrestaurowane dzięki pomocy z Polski, z funduszy Ministerstwa Spraw Zagranicznych. 

Podwórka i murale

Podzamcze to dzielnica murali, kilka z nich znajdziemy także w okolicy dworca Podzamcze. Warto jednak zajrzeć w trzy boczne uliczki prowadzące z ul. Chmielnickiego (d. Żółkiewska) w kierunku linii kolejowej – to ulice Podzamcze, Stroma i Karaicka (wszystkie zachowały swoje przedwojenne nazwy). Czekają na nas tu zaciszne podwórka i feeria kolorów suszącego się prania, a także wylegujące się w jesiennym słońcu koty. Z końca każdej uliczki rozciąga się widok na tory kolejowe i wzgórze zamkowe – niegdyś dochodziły one aż do ul. Zamkowej, póki nie przecięła ich na pół linia kolejowa. 

Przy głównej ulicy mijamy jeszcze stary zakład tapicerski („remont miękkich mebli dla ludności”), a po przeciwnej stronie „Kafe Pidzamcze” o nie najlepszej opinii (na rogu), dawne zabudowania dawnej Piekarni Karlsbadzkiej (Chmielnickiego 101) oraz nowy budynek pod nr 109, który został wybudowany na miejscu zburzonej w czasie II wojny światowej synagogi Kortisa. 

źródła

https://www.wikiwand.com/

https://jaroslawrokicki.com/lista-majatkow-kresowych/

dodaj do notanika
otwórz notatnik

notatnik

skasuj listę info

Teraz możesz zebrać swoje ulubione miejsca, opisywane przeze mnie, w na jednej liście.
Z pewnością ułatwi to planowanie podróży do Lwowa!

Lista będzie nadal dostępna przy kolejnych wizytach z tego samego komputera, nawet bez logowania. zamknij
wyślij na e-mail... udostępnij na Facebook... widok mobilny

Send your list to a friend

FROM: (Your email): TO: (Your friend's email): Your message:
Send