Dzisiaj rano, zupełnie niespodziewanie, zadzwonił jakiś obcy chłopak, przedstawił się jako przebywający tu na plenerze architektonicznym znajomy mojej koleżanki Zosi, która ma przyjechać jutro. Zaproponowałam mu, żeby wpadł do nas wieczorem.
Potem poszłyśmy z Lenką do centrum i spotkałyśmy jakiegoś gostka siedzącego na krawężniku i zapamiętale smarującego coś na wielkim kartonie.
Po wymianie pierwszych dwóch zdań okazało się, że nie tylko jest to architekt z Warszawy, ale właśnie Łukasz, mój poranny rozmówca.
Łukasz przyszedł do nas wieczorem i załapał się nawet na dzisiejsze drugie spaghetti.

dodaj do notanika
otwórz notatnik

notatnik

skasuj listę info

Teraz możesz zebrać swoje ulubione miejsca, opisywane przeze mnie, w na jednej liście.
Z pewnością ułatwi to planowanie podróży do Lwowa!

Lista będzie nadal dostępna przy kolejnych wizytach z tego samego komputera, nawet bez logowania. zamknij
wyślij na e-mail... udostępnij na Facebook... widok mobilny

Send your list to a friend

FROM: (Your email): TO: (Your friend's email): Your message:
Send