
Zamek jednak zostanie odbudowany?
Mer Lwowa, Lubomyr Buniak, od dłuższego czasu postuluje odbudowę lwowskiego zamku księcia Lwa. Koncepcji tej sprzeciwiały się środowiska naukowe i miłośnicy Lwowa. Wydawało się, że po interwencji z Kijowa udało się odwieść mera od tego pomysłu. Jednak na posiedzeniu Komitetu Wykonawczego 27.05 wszyscy jego członkowie, z wyjątkiem jednego, poparli pomysł Buniaka, który on sam nazywa najlepszym od 20-30 lat. Zamek ma stać się potwierdzeniem ukraińskości Lwowa. Na odbudowę przeznaczonych zostanie 2 mln hrywien z miejskiego i centralnego budżetu, resztę mają dołozyć sponsorzy. Naukowcy alarmują, że nie ma danych, jak zamek wyglądał, a także, że znajdował się on w zupełnie innym miejscu, ale to mera zupełnie nie peszy. Deputowana, która zwróciła uwagę, ze nie czas odbudowywać zamki, kiedy niszczeją zabytki, odpada tynk i walą się balkony, usłyszała od Buniaka …balkony… to właśnie Pani poziom…. Decyzję o odbudowie mer nazywa historyczną.
źródło: Postup










• Nazwiska sponsorów mają być wypisane na murach zamku, a na Czarnej Tablicy nazwiska tych, co protestowali… ciekawe, jak się dostać na te czarną tablicę, bo ja bym chętnie widziała tam swoje nazwisko :) [Katia, 29.05.05]
• A co Wy o tym myślicie? [Katia, 02.06.05]
• No ciekawe, ja też bym się tam dopisał [KzryCh, 15.06.05]
• Żenujący pomnik ignorancji. Do tej czarnej to byłyby kiedyś pielgrzymki wotywne. Ale i tak to wszystko trafi jasny.. [Mateusz , 21.07.05]
Za coś takiego, Lwów wyleci z listy UNESCO.