fbpx

42. MEBLE W SALONIE #2

Wróćmy do naszego lwowskiego mieszkania. Lubicie antyki? Pewnie, kto ich nie lubi. Meble z duszą, a jeśli są w rodzinie od dawna, przywołują wspomnienia. Są nawet tacy, którzy wierzą, że w starych lustrach mieszkają dusze przodków. Ale czy ktoś chciałby mieszkać w muzeum? W otoczeniu samych antyków, nie mogąc sprawić sobie lodówki, pralki czy telewizora? Nie uwierzycie, ale są tacy. We Lwowie są. Lodówka? Proszę bardzo, ale na korytarzu, za windą. Telewizor? Byle nie w salonie! Nie komponuje się z ulubionym fotelem babci (Austrii). Niestety nasze lwowskie mieszkanie jest wielką komunałką, dlatego co rusz wybuchają spory, co w nim może, a co nie może stać i gdzie. Silne lobby protestuje przeciwko budowaniu czegokolwiek w centrum. Ładne, czy brzydkie, wysokie czy niskie, z marmuru czy z gó..na – nie ważne. Ważne, że nowe. Ich koronnym argumentem jest to, że centrum Lwowa tworzy jednolity stylowo zabytkowy kompleks, którego za żadną cenę nie można niszczyć współczesną architekturą. Dla własnej ciekawości pokolorowałam niektóre obiekty na mapie centrum, chyba ten argument odpada. Podobno Vilen Kunappu, estoński architekt, powiedział o Tallinie: „budowano tu w XVI, XVII, XVIII i XIX w., budowano w początkach wieku XX. Jeśli my nic nie zbudujemy, następne pokolenia będą myślały, że w ogóle nas nie było”. Więc ja bym była za jakimś designerskim gadżetem w salonie.

Nie to jednak jest najgorsze. Prawdziwym koszmarem są ci, którym się wydaje, że w XXI w. można budować w stylu secesyjnym.

0 0 votes
Ocena artykułu
Subscribe
Powiadom o
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments

komentarze z fb:
Marek Zdziech Kasiu, droga warszawianko, jest Pani dla mnie przykładem jak mądrze i pięknie kochać można Lwów.

14 czerwca o 12:27
Jacek Tokarski Bardzo mi się ten wpis podoba

28 marca o 00:07

Visit Us On FacebookVisit Us On InstagramVisit Us On Pinterest