61. A DZIADZIUŚ PROPONOWAŁ

Stoję pod konsulatem, kilka osób czeka w kolejce na wejście. Podchodzi starsza Pani.
– Pani też na Kartę Polaka? A nauczyła się pani już polskiego? – pyta nagle.
Pokazuję polski paszport.
– Aaa… trudno było?
– Nie pamiętam proszę pani, uczyłam się jako dziecko.
– Oj, mnie dziadziuś też chciał nauczyć. Czytał polskie gazety, Trybunę Ludu wypisywał. A ja mu powiedziałam, a na cholerę mi ten twój polski… ech…

 

Visit Us On FacebookVisit Us On InstagramVisit Us On Pinterest