screen z filmu "Obrona Lwowa", 2009 r. - pani Wisia po prawej

Jadwiga Zappe [`]

Dziś rano internet obiegła smutna wiadomość – w nocy zmarła p. Jadwiga Zappe. Miała 94 lata.

Należała do tych Polaków, którzy nie tylko pozostali we Lwowie po wojnie, ale także aktywnie działała (wraz z siostrą Ireną) na rzecz zachowania polskości wśród pokoleń urodzonych już w ZSRR. W ich mieszkaniu odbywały się tajne komplety, na których uczniowie poznawali prawdziwą historię, przygotowywali się do I Komunii św. Duży ruch w mieszkaniu nie uszedł uwadze sąsiadów. Zadenuncjowane, miały nieprzyjemności, ale szczęśliwie uniknęły poważnych konsekwencji, które groziły za taką działalność w państwie sowieckim.

Lata 90. przyniosły wolność, nie było już potrzeby organizacji tajnego nauczania, przyszło uznanie od strony władz państwowych Polski, oznaczenia i tytuły, ale także zapomnienie ze strony danych wychowanków.

Mieszkały razem, nie miały innej rodziny, poza daleką i mieszkającą zagranicą. Nastąpił ciężki okres, kiedy dwie starsze kobiety ledwo dawały radę same. Pani Wisia – Jadwiga – była zawsze tą bardziej przebojową, chętną do kontaktów z ludźmi, ale i bardziej honorową, której ciężko było przyjąć pomoc od obcych. Pani Irena zawsze trochę w cieniu siostry, zmarła pierwsza. Panią Wisią w ostatnich latach jej życia opiekowały się siostry zakonne.

Więcej o siostrach Zappe przeczytasz tu.

1
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x